Lato jeszcze trwa, ale jesień jest już tuż za rogiem. Dni stają się krótsze, wieczory chłodniejsze, a natura zaczyna zmieniać kolory. To dobry czas na to, by sięgnąć po angielskie książki z odrobiną romantyzmu, elegancji i starego świata.
Zaparz filiżankę ulubionej herbaty i znajdź wygodne miejsce. Sprawdź, jakie tytuły doskonale sprawdzą się na schyłek lata. Być może znajdziesz tu czytelniczą inspirację na ostatnie dni wakacji!

Świat Książki
Spis treści:
Co czytać na przełomie lata i jesieni? Romantyczne powieści angielskie!
Sięgnij po najlepszą angielską klasykę. Romantyczne napięcia i niedopowiedzenia, subtelny dowcip i cięte riposty, skomplikowane relacje, listy, zagadki i tajemnice, konwenanse i etykieta, eleganckie posiadłości, parki i ogrody, smagane wiatrem wrzosowiska i sielskie krajobrazy wiejskie…
Jest coś niezwykle kojącego w szeleście przewracanych stron, gdy za oknem gorące powietrze powoli ustępuje miejsca rześkiemu powiewowi nadchodzącej jesieni. Co powiesz na niespieszne popołudnie z herbatą i klasyką? Postaw na angielskie lato!
Ta pora roku dobrze współgra z literaturą dawną – niespieszną, klimatyczną, pełną szczegółów. Sięgnij po nastrojowe i wciągające powieści Jane Austen, sióstr Brontë czy Thomasa Hardy’ego. Czas zaszyć się z dobrą książką i dzięki lekturze – przenieść w dawne epoki. Póki lato trwa…
- Jane Austen – romantyzm, humor i eleganckie salony – dobrym przykładem jest powieść „Rozważna i romantyczna”. Autorka w książce zestawia ze sobą dwa odmienne temperamenty – chłodną rozwagę i impulsywną uczuciowość – by pokazać, że żadna skrajność nie prowadzi do szczęścia. „Rozważna i romantyczna” to historia o miłości, a także wnikliwy portret epoki, w której status materialny i reputacja decydowały o przyszłości kobiet.
- Siostry Brontë – tajemnica, romans, dzikie krajobrazy – „Dziwne losy Jane Eyre” to pozycja obowiązkowa. Główna bohaterka trafia do ponurej posiadłości Thornfield Hall, gdzie jej losy splatają się z życiem tajemniczego pana Rochestera. Między dwojgiem skrajnie różnych ludzi rodzi się gwałtowne, zakazane uczucie, które rzuca wyzwanie surowym konwenansom epoki.
- Thomas Hardy – angielska prowincja, miłość, dramat – najlepsza powieść autora to „Z dala od zgiełku”. Wspaniale nakreślone charaktery i zwyczaje wiejskiej społeczności środkowej Anglii, a także niezwykły portret kobiety nowoczesnej, niezależnej, która z ogromną siłą znosi skutki swoich nietrafionych decyzji.
Klasyczne powieści angielskie to literatura z klimatem. Takie książki pozwalają oderwać się od codzienność.

Wydawnictwo MG
Powieści z duszą na ostatnie dni wakacji. Angielska klasyka pełna romantyzmu
Dlaczego właśnie teraz warto sięgnąć po te książki? Angielska klasyka ma w sobie coś niezwykle filmowego. Pobudza wyobraźnię. Czytając Austen, Brontë czy Hardy’ego łatwo dać ponieść się fantazji. Te książki pachną herbatą, starym angielskim domem i wrzosowiskami. Zaparz filiżankę aromatycznego naparu i sięgnij po tytuły pełne klimatu.
To idealne powieści na schyłek wakacji. Lubisz spędzać wolny czas w eleganckim salonie, na wrzosowisku lub w wiejskim sadzie? Jeśli cenisz klasykę, tu na pewno znajdziesz tytuł dla siebie.
Te powieści pozwalają nam zwolnić, zapomnieć o pośpiechu. Miło jest pozwolić sobie na niespieszne popołudnie z herbatą i dobrą książką. Romantyczne powieści angielskie to klasyka, do której zawsze warto wracać.

Wydawnictwo MG
Między latem a jesienią. A Ty co teraz czytasz? Lubisz klasykę?
Daj się porwać ponadczasowym powieściom, które mimo upływu lat wciąż poruszają w nas te same czułe struny… Angielska klasyka zapewni Ci niejedną wyjątkową czytelniczą podróż. To idealne książki na koniec lata.
A Ty masz swoją ulubioną angielską powieść, do której szczególnie chętnie wracasz pod koniec wakacji? Jane Austen, siostry Brontë, Thomas Hardy, a może zupełnie inny autor?
Co czytać na przełomie lata i jesieni – jakie klasyczne powieści angielskie polecasz? Daj znać w komentarzach.
autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels, mat. pras. wyd.
„Wichrowe Wzgórza”, mroczny romans i autorka pełna tajemnic




Uwielbiam Jane Austin ahh ta jej literatura i filmy na jej podstawie . Można się rozmarzyć
O tak, coś w tym jest. 🙂
Uwielbiam angielską klasykę, szkoda, że większość sprawności językowych mam na poziomie A2, ale zauważyłem, że czytając oryginały wiele rozumiem. Pozdrawiam 🙂
To super, warto czytać angielską klasykę, w oryginale lub tłumaczeniu, najważniejsze, by mieć te lektury na uwadze. 🙂
Uwielbiam powieści Jane Austen 🙂
A ja książki sióstr Brontë! 🙂
Urocznico – mam tych kilka powieści na swoim nowym Pocket Book Verse, jako gratisy, stary Kindle – wysiadała bateria, więc kupiłem Pocket Book. Te powieści są w oryginale, pozdrawiam .
😉
Mam sentyment do książek, które wymieniłaś
To świetne powieści. 🙂
Tak przyjemnie o tym piszesz, że nawet koniec lata nie wydaje się przygnębiający. Bardzo ciekawe książki.
Koniec lata ma w sobie pewną nostalgię, ale to też ma swój urok… 🙂
Uwielbiam całą twórczość Jane Austen i to są nieliczne książki, które posiadam w papierowej wersji 😉 Tak samo z angielskiej klasyki podobały mi się „Losy Jane Eyre”, „Dom na wrzosowisku”, „Żony i córki”, czy „Północ i Południe”. Na mojej liście do przeczytania jest jeszcze powieść „Z dala od zgiełku” 😉
„Z dala od zgiełku” to genialna książka, polecam.
Cudownie klimatyczny wpis! 🍂📚 Uwielbiam ten moment przełomu lata i jesieni, kiedy wieczory stają się chłodniejsze i aż chce się otulić kocem, zaparzyć herbatę i sięgnąć po dobrą książkę. Angielska klasyka ma w sobie niezwykły urok – romantyzm, tajemnice, piękne krajobrazy i ten niepowtarzalny klimat dawnych epok. ❤️ „Dziwne losy Jane Eyre” zdecydowanie wpisuję na swoją jesienną listę czytelniczą!
Super, to bardzo dobra powieść.
Angielska klasyka jest chyba moją ulubioną. Jane Austen uwielbiam. Siostry Bronte też są super. Bardzo lubię „Lokatorkę Wildfell Hall” autorstwa troszkę mniej znanej siostry – Anne Bronte. Natomiast twórczości Hardy’ego jeszcze nie miałam okazji poznać. Być może jesień okaże się dobrym momentem, aby to zmienić.
Uwielbiam wszystkie piszące siostry Brontë. 😉 A co do Hardy’ego, gorąco polecam „Z dala od zgiełku”. 🙂
„Rozważną i romantyczną” oraz „Dziwne losy Jane Eyre” przeczytane, a także poznane w formie ekranizacji. „Z dala od zgiełku” wciąż przede mną. Może kiedyś się uda nadrobić. Chęci są, ale czasu brak na wszystkie interesujące mnie lektury.
Super. „Z dala od zgiełku” naprawdę gorąco polecam. 🙂