Pierwsze dni listopada to czas zadumy, wspomnień i refleksji. Chwila wyciszenia, która jest ważną datą w polskim kalendarzu. Ten czas sprzyja zamyśleniu i rozmowom na tematy trudne. Kiedy brakuje nam słów – z pomocą może przyjść poezja. Oto subiektywny zbiór, który prezentuje polskie wiersze na Wszystkich Świętych i Zaduszki. To piękne utwory pełne symboliki, melancholii, trafnych spostrzeżeń oraz myśli. Warto je znać, czytać i cytować.
Poezja sprzyja głębokiej refleksji. Tak jak początek listopada. Polskie wiersze na Wszystkich Świętych i Zaduszki pozwolą jeszcze lepiej zrozumieć sens oraz znaczenie najbliższych dni.
Spis treści:
Polska poezja refleksyjna: wiersze na Wszystkich Świętych
Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki skłaniają do wielu przemyśleń. Na początku listopada odwiedzamy groby bliskich, przyjaciół, a także wspominamy tych, którzy odeszli. To też dobry czas by czytać refleksyjne wiersze polskich autorów.
Warto sięgnąć po takie utwory jak jedno z arcydzieł lirycznych średniowiecza, czyli „Lament świętokrzyski”. Poza tym np. „Treny” Jana Kochanowskiego czy „Krótkość żywota” Daniela Naborowskiego. Kolejne utwory, jakie warto wspomnieć w kontekście pierwszych dni listopada, to m.in. „Śpieszmy się” i „Żal” Jana Twardowskiego.
Prócz tego, należy też wymienić np. „Koniugację” Haliny Poświatowskiej, „Tramwaj Wszystkich Świętych” Stanisława Grochowiaka, „Kot w pustym mieszkaniu” Wisławy Szymborskiej, „Dla tych, którzy odeszli” Danuty Gellnerowej czy „Znicze” Danuty Wawiłow.
Poezja na Zaduszki: wiersze na 1 i 2 listopada
Polska poezja może być piękną, godną oprawą na dni Wszystkich Świętych i Zaduszki. Pozwoli spokojnie, głęboko przeżyć zbliżający się czas. Nasi autorzy napisali wiele przejmujących, wartościowych wierszy o śmierci oraz przemijaniu. W tym utwory ściśle związane z 1 i 2 listopada. Oto kilka z nich.
Jan Brzechwa, „Dzień zaduszny”
Kiedy miedzianą rdzą
Pożółkłych jesiennych liści więdną obłoki,
Zgadujemy, czego od nas obłoki chcą,
Smutniejące w dali swojej wysokiej.
Na siwych puklach układa się babie lato,
Na grobach lampy migocą umarłym duszom,
Już niedługo, niedługo czekać nam na to,
Już i nasze dusze ku tym lampom wkrótce wyruszą.
Jeżeli życie jest nicią – można przeciąć tę nić,
I odpłynąć na obłoku niby na srebrnej tratwie…
Ach, jak łatwo, ach, jak łatwo byłoby żyć,
Gdyby nie żyć było jeszcze łatwiej!
Wisława Szymborska, „Nagrobek”
Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
Władysław Broniewski, „Zaduszki”
W dniu Zaduszek,
W czas jesieni,
Odwiedzamy bliskich groby,
Zapalamy zasmuceni
Małe lampki – znak żałoby.
Światła cmentarz rozjaśniły,
Że aż łuna bije w dali,
Lecz i takie są mogiły,
Gdzie nikt lampki nie zapali.
Joanna Kulmowa, „Prośba o nieskończenie”
To jest pamięć i tutaj świeczka.
Tutaj napis i kwiat pozostanie.
Ale zmarły gdzie indziej mieszka
na wieczne odpoczywanie.
Na cmentarzu
klony na wietrze
drozdy w jaśminach skoczne
a na końcu alei mrocznej
świeci jasna wysoka przestrzeń.
Smutek to jest mrok po zmarłych tu
ale dla nich są wysokie jasne światy.
Zapal świeczkę.
Westchnij.
Pacierz zmów.
Odejdź pełen jasności skrzydlatej.
Ryszard Przymus, „Znicze”
Palą się znicze…
Przypominają,
Że ktoś odchodzi,
Inni zostają.
Pośród cmentarzy
Cichych uliczek
Jak wierna pamięć –
Palą się znicze…
Znacie inne wiersze na Wszystkich Świętych i Zaduszki? Podzielcie się tytułami w komentarzach.
autor: Urocznica, źródła: klp.pl, kulmowa.pl, poezja.org, polska-poezja.com, zdjęcia: Pixabay
Ciekawostki, cytaty i przysłowia na listopad
Piękny, piękny post. A pozdrawiam Urocznicę po zapaleniu świec na dwóch Cmentarzach. A teraz coś mojego:
Na rozstajnych grobach nocą.
Grabarz sypie piachu czasem.
Przemyka zbłąkana kometa.
Świszcząc rzuca odłamków gradem.
A tam obok w ziemi – na głębokości dwóch metrów.
Spoczywa zgniłe ciało, kiełkujące w ziarenka grochu.
Bezimienny człowiek w nim pochowany.
Nie on jeden chyba.
Na pewno samobójca.
Nad grobem zawisła strzyga.
Tak niewiele pamiętamy – albo to , co chcemy.
Dlatego, tutaj, na Ziemi – wciąż szczęścia szukamy, ale -tam – wysoko na niebie – wieczniejemy.
Bardzo ciekawy utwór. Świetnie, że się nim tutaj podzieliłeś. 🙂
Nastrojowy post i przejmujące wiersze. Pozdrawiam wieczorowo…
Polska poezja jest piękna, warto po nią sięgać.
Nie przepadam za poezją ale dzisiaj jest taki dzień…, że przeczytałam wiersze, które nam zaprezentowałaś…
raeszka.blogspot.com
Warto czytać poezję, chociaż raz na jakiś czas. 🙂
szmat czasu nie czytałam pozezji, chyba ostatni raz w liceum…dlatego bardzo dziękuję Ci za ten wpis, obudził we mnie dawno uśpione nuty…
Warto sięgać po poezję.
Klimatyczne
To piękna poezja.
Piękne wiersze, skłaniające do refleksji….
To fakt.
Wybrałaś piękne wiersze skłaniające do zadumy. Mnie najbardziej urzekł wiersz Broniewskiego “Zaduszki”. Pozdrawiam serdecznie.
Polska poezja jest wspaniała. 🙂