2 sezon serialu „Bridgertonowie” już dostępny. Oto ciekawostki!

2 sezon serialu „Bridgertonowie” już dostępny. Oto ciekawostki!

W sam raz na weekend! Powrócił przebojowy serial „Bridgertonowie”. Drugi sezon jest już dostępny na platformie Netflix. Jeśli potrzebujecie czystej rozrywki – łatwej, lekkiej, estetycznej – nie możecie go przegapić. Serial jest luźną adaptacją książek Julii Quinn. To kostiumowa wariacja na temat ery regencji w Anglii. Co prawda, nie można tego obrazu zaliczyć do ambitnych produkcji, ale jest dobrą propozycją, gdy macie ochotę oderwać się od szarzej rzeczywistości. Szczególnie, jeśli lubicie produkcje inspirowane literaturą!

Pierwszy sezon był oparty na powieści „Mój książę”. Drugi – jest inspirowany lekturą „Ktoś mnie pokochał”. Recenzje obu książek znajdziecie na tym blogu. Tymczasem, z okazji dzisiejszej premiery 2 sezonu serialu „Bridgertonowie”, zapraszam na garść ciekawostek o produkcji.

Kostiumowy hit Netflixa: kontrowersje wokół serialu

Premiera 2. sezonu „Bridgertonów”, 25 marca 2022 roku, z pewnością przyciągnie przed ekrany tłumy widzów. Uważa się, że to jedna z ciekawszych produkcji ostatnich lat. Nowa jakość seriali kostiumowych. Ten romantyczny dramat telewizyjny od razu podbił serca odbiorców. Już pierwszy sezon cieszył się ogromną popularnością!

Serial jest niepoprawny, żywy i niegrzeczny. Obraz wywołał liczne kontrowersje. Zarzucano mu swobodne podejście do realiów historycznych oraz dotykanie poważnej tematyki, przy jednoczesnym rozrywkom oraz frywolnym klimacie produkcji. Serial od początku zbierał skrajnie różne recenzje. Jak napisała Wyborcza: „historycy łapali się za głowę, widzowie byli zachwyceni”.

Serial „Bridgertonowie” to niewymagająca rozrywka. Łatwa, lekka, przyjemna. Głównym tematem są historie rodzinne i miłosne, choć produkcja porusza też wątki społeczne, klasowe oraz obyczajowe. Strona wizualna obrazu budzi zachwyt. Tu wszyscy są zgodni: ten serial kostiumowy jest niezwykle miły dla oka. Poza tym – doceniono też jego ścieżkę dźwiękową.

Produkcja to dla niektórych unowocześniona historia nawiązująca do Jane Austen, dla innych – „Plotkara” w kostiumie. Jeden z najpopularniejszych seriali w historii Netflixa! Warto się z nim zapoznać, choćby z ciekawości.

 Serial oparty na literaturze: seria książek Julii Quinn

Produkcja jest inspirowana książkami Julii Quinn. Serial opiera się na powieściach o miłosnych i życiowych perypetiach ósemki rodzeństwa. Historia toczy się w XIX wieku, wśród wyższych sfer Londynu. Serial jest tylko luźną adaptacją książek! Bawi się konwencją, traktuje opowiadaną historię z przymrużeniem oka i niekiedy żartuje z widzów.

Zachwycające stroje, barwna scenografia, intrygi oraz miłostki rodem z XIX wieku… To przyciąga odbiorców. Swobodne podejście do realiów historycznych otwiera zaś serial na masowego odbiorcę i sprawia, że każdy przy tej opowieści może dobrze się bawić. Towarzyska śmietanka, dowcip, intrygi i manipulacje, erotyzm, łamanie konwenansów – z tym kojarzył się sezon pierwszy. W kolejnym jest podobnie, ale podobno odbiorców czeka więcej wzruszeń.

2 sezon „Bridgertonów” ma tą samą postać główną co powieść „Ktoś mnie pokochał”. Tym razem głównym bohaterem jest Anthony Bridgerton, który pierwszy sezon serialu zakończył ze złamanym sercem. Znów widzów czeka mocno uwspółcześniona historia rodem z XIX-wiecznych romansów. Kolejna odsłona opowieści o rodzeństwie B. stawia podobno akcent na nieco innych wątkach. Będzie też mniej erotyki. Na stronie kultura.gazeta.pl napisano o 2 sezonie „Bridgertonów”: „Moc relacji i wzruszenia, więcej knucia i tańczenia”.

Premiera 2. sezonu „Bridgertonów”, 25 marca 2022 roku!

źródło: Netflix

Muzyka z serialu: instrumentalne covery

Ten serial kostiumowy to nie tylko ciekawa fabuła, ale też świetna ścieżka muzyczna. Producenci zdecydowali się na podobny zabieg, jak przy pierwszym sezonie. W drugich „Bridgertonach” można znów usłyszeć radiowe hity, ale w odmiennym wykonaniu.

Klasycznie brzmiące wersje przebojów przypadły do gustu wielu odbiorcom serialu. Covery muzycznych hitów robione pod produkcję cieszą się ogromną popularnością. Instrumentalne wersje są cenione za klasyczny charakter, przy jednoczesnym zachowaniu charakteru oryginałów.

Tym razem ścieżka muzyczna to m.in. niecodzienne odsłony hitów Nirvany, Rihanny czy Madonny. W odcinkach 2. sezonu serialu można usłyszeć np. „Stay Away”, „Diamonds” czy „Material Girl”. A nawet… smyczkową wersję „Wrecking Ball”, którą w oryginale wykonywała Miley Cyrus.

Trendy z „Bridgertonów”: moda na regencycore

Wiele osób uważa, że ten serial to świetna rozrywka. Mówią, że jest wzruszający, zabawny i błyskotliwy. „Bridgertonowie” pomagają uciec od szarej rzeczywistości oraz trudnych tematów. Przy okazji promują takie wartości jak przyjaźń, rodzinne więzy czy walka o miłość. To nie wszystko!

Serial wywarł realny wpływ na trendy i nasze zainteresowania, np. dzięki niemu wiele kobiet zainteresowało się hafciarstwem. Odkryto to hobby na nowo! Dużym powodzeniem zaczęły też cieszyć się elementy z epoki regencji (stąd trend regencycore).

Na wybiegach najważniejszych pokazów mody pojawiły się m.in. zwiewne i długie suknie, pióra, tiule, biżuteria z pereł czy eleganckie garnitury męskie, nawiązujące linią do XIX-wiecznych krojów.  Sporo pań zainteresowało się na nowo gorsetami, kapeluszami, długimi rękawiczkami czy ozdobnymi opaskami na włosy.

Serial „Bridgertonowie”

źródło: Netflix

Kostiumowa produkcja: inspiracje filmowe i serialowe

Twórcy serialu inspirowali się nie tylko książkami Julii Quinn, ale też wieloma ekranizacjami słynnych powieści, które przeszły do kinowej klasyki. W rozmowach z mediami przyznali, że chętnie czerpali z powstałych wcześniej kostiumowych obrazów.

Natchnienia filmowcom dostarczyły m.in. „Duma i uprzedzenie” z 1995 r., „Wiek niewinności” z 1993 r., „Niebezpieczne związki” z 1988 r. i „Barry Lyndon” z 1975 roku. Twórcy serialu „Bridgertonowie” nawiązywali do ich nastroju, niektórych scen, rozwiązań fabularnych czy scenografii. Oglądając serial można, jak najbardziej, mieć więc uczucia filmowego déjà vu.

Polski wątek w obsadzie: Krzysztof junior Cugowski

Na koniec – rodzima ciekawostka. W hicie Netflixa zagrał Chris Cugowski, najmłodszy syn Krzysztofa Cugowskiego (legendy polskiej sceny rockowej). Można go było zobaczyć w pierwszym sezonie. Rola nie była co prawda duża, ale też nie zagrał statysty.

Najmłodszy Cugowski komponuje i śpiewa, jest absolwentem londyńskiej szkoły aktorskiej. Christopher ma na koncie kilka spektakli oraz musicali. Chociaż Chris zagrał w produkcji niewielki epizod, ma za sobą świetne doświadczenie, które pomogło mu rozwijać karierę aktorską.

Zaraz po ujawnieniu informacji o rólce w serialu „Bridgertonowie”, upomniał się o niego polski show-biznes. Chłopak wystąpił w popularnym show Polsatu, gdzie potwierdził swój talent aktorski i wokalny.

PS Jeśli interesuje Was niewymagająca rozrywka lub jesteście fanami „Bridgertonów” – życzę miłego seansu! Jeśli szukacie nieco ambitniejszego serialu kostiumowego, to polecam „Pozłacany wiek” z HBO. Twórcą obrazu jest Julian Fellowes, znany z kultowego „Downton Abbey”. XIX wiek, americam dream, córka Meryl Streep w obsadzie, a także: dość wiernie oddany kontekst społeczno-historyczny i przemiany epoki. Poza tym, przy produkcji pracowała polska kostiumografka! Podobno już planowany jest 2 sezon także tego serialu. Na razie nie jest jednak znana data premiery. W każdym razie – tę produkcję kostiumową również polecam!

autor: Urocznica, źródła: serialowa.pl, kultura.gazeta.pl, wyborcza.pl, papilot.pl, viva.pl, muzyka.dziennik.pl, eska.pl, naekranie.pl, telemagazyn.pl, serialowa.pl, vogue.pl, zdjęcia: Netflix


„Bridgertonowie” i podobne. Seriale kostiumowe na podstawie książek


 

Komentarze

  1. Jardian

    Niestety nie mam Netfixa, na razie tego Urocznico nie zamierzam zmieniać. Ale wpis bardzo ciekawy, jak wiesz, wszystko – co brytyjskie, angielskie – mnie ciekawi. Pozdrawiam serdecznie 🙂 . Nareszcie weekend, a pozdrawiam znad…Dziewanowskiego – “Brzemię białego człowieka” 😉 .

    • @dministrator

      🙂

  2. Asia czytasia

    Ja akurat jestem w tej – chyba – mniejszości co nie oglada

    • @dministrator

      1 sezon polecam, 2 jest nieco słabszy. 😉

  3. Czytelnik

    Ciekawy artykuł. Pierwszy sezon zdecydowanie lepszy, choć podczas oglądania drugiego czasem można się uśmiechnąć 😊 a tak poza tematem mam wrażenie, że wszędzie (HBO, Netflix itd) promowane są oszustwa.

    • @dministrator

      To fakt, 1 lepszy o wiele, a oszustwa to chyba obecnie najpopularniejszy temat seriali.

  4. Di bloguje

    Ups. Nie znam serialu 😉

    • @dministrator

      Polecam się zapoznać. 😉

  5. Królowa Karo

    Przyznam szczerze, że nie widziałam pierwszej serii przez chroniczny brak czasu, więc mam teraz sporo do nadrobienia.

    • @dministrator

      1 sezon polecam, 2 jest niestety słabszy.

  6. Karolajna (czytam-wszystko)

    Nie znam tego serialu, ale trochę już o nim słyszałam. Pewnie go obejrzę, ale najpierw chciałabym przeczytać książki. 😉

    • @dministrator

      Książki różnią się od serialu. Szczególnie 2 sezon nie jest zbyt zgodny z powieścią, a szkoda… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Scroll Up