3 książki Lucy Maud Montgomery na majowe dni

3 książki Lucy Maud Montgomery na majowe dni

Co czytać w majówkę? Mam propozycję. Lucy Maud Montgomery to kanadyjska pisarka, która najbardziej znana jest z cyklu powieściowego „Ania z Zielonego Wzgórza”. Słynna książka o rudowłosej dziewczynie przyniosła jej sławę, bezpieczeństwo finansowe, ale też… stała się jej przekleństwem! Autorka przez lata była zmuszona pisać kolejne tomy przygód bohaterki, co z czasem stało się dla niej uciążliwym koszmarem. Inne powieści Montgomery przechodziły bez większego echa. A pisała wiele! Warto się przyjrzeć jej pozostałym tekstom, a najlepiej – je przeczytać. Poniżej 3 książki Lucy Maud Montgomery, które mam za sobą i szczerze polecam.

„Błękitny zamek”, „Dziewczę z sadu”, „Emilka ze Srebrnego Nowiu”… To tylko 3 książki Lucy Maud Montgomery, o których tu wspominam, ale było ich o wiele więcej! Autorka pisała też wiersze, opowiadania i pamiętniki. Zostawiła po sobie ponad 20 powieści.

„Ania z Zielonego Wzgórza” i inne książki Montgomery

Pexels

Ania, czyli sukces i koszmar autorki

„Ania z Zielonego Wzgórza” jest znana na całym świecie. To jedna z najczęściej tłumaczonych książek.  Powieść obowiązkowa i kultowa. Świadczą o tym m.in. popularne ekranizacje (szczególnie seriale, ten z 1985 roku z Megan Follows w roli głównej oraz najświeższy „Ania, nie Anna” z lat 2017-2019), czy szum medialny wokół nowego polskiego przekładu Anny Bańkowskiej ze zmienionym tytułem „Anne z Zielonych Szczytów”.

Powieść była wielkim sukcesem Montgomery, ale przez nią do autorki przylgnęła etykieta pisarki dla dzieci i młodzieży. Nic nie było w stanie już tego zmienić, a wydawcy oraz czytelnicy ciągle nalegali na kolejne przygody Ani… Autorka przez lata próbowała uwolnić się od tej bohaterki. Pisała dużo i szybko. Wielokrotnie chciała uciec od serii, ale wszyscy znali ją już jako autorkę od „Ani…”. To był jej znak rozpoznawczy i jednocześnie zmora. „Wstrętna Ania” – powtarzała. Montgomery szybko straciła sympatię do swojej bohaterki. Uważała, że sukces cyklu rzucał się cieniem na jej kolejne dokonania.

Warto przy tym zaznaczyć, że Lucy Maud Montgomery stworzyła wiele innych interesujących bohaterek. Te postaci były często ciekawsze, bardziej skomplikowane i dojrzalsze od słynnej panny Shirley. Najbardziej znana to Emilka, ale były też Pat, Marigold, Valancy… Nie zapadły jednak czytelnikom głębiej w pamięć. A szkoda!

Emilka ze Srebrnego Nowiu Lucy Maud Montgomery

Pexels

Inne książki Lucy Maud Montgomery

Nie tylko „Ania z Zielonego Wzgórza” jest wartą uwagi lekturą. Warto sięgnąć także po pozostałe powieści autorki! Inne książki pisarki nigdy nie przebiły sukcesem sagi o pannie Shirley, ale też są ciekawe. Te powieści to lektury pełne ciepła, miłości i humoru. Lucy Maud Montgomery pisała głównie dla dziewcząt oraz młodych kobiet, ale inni czytelnicy także mogą czerpać przyjemność z lektury jej książek.

Prosty świat, delikatny humor, żywe i barwne fabuły. Uniwersalizm. Bohaterki – indywidualistki. Marzenia, miłość, malownicze pejzaże. Szczęśliwe zakończenia. Historie podnoszące na duchu. Czytanie książek Lucy Maud Montgomery to sentymentalna podróż do świata, którego już nie ma.

Te powieści były jednak i są wciąż czytanie. Wiele osób odkrywa je na nowo. Książki Lucy Maud Montgomery są nadal wypożyczanie oraz kupowane. Jeśli poza „Anią…” nie mieliście okazji czytać innych powieści autorki, warto to zmienić. Poniżej 3 książki Lucy Maud Montgomery, które szczerze polecam.

Emilka ze Srebrnego Nowiu, Emilka z Księżycowego Nowiu

wyd. Świat Książki

„Emilka ze Srebrnego Nowiu”, 1923, inny tytuł: „Emilka z Księżycowego Nowiu”

„Emilka ze Srebrnego Nowiu” to powieść dla dziewcząt. Zawiera najwięcej wątków autobiograficznych ze wszystkich utworów pisarki. Opowiada historię kilkunastoletniej dziewczynki, która po śmierci ojca musi zamieszkać u nieznanych krewnych w tytułowym Srebrnym Nowiu. Emilce trudno się przyzwyczaić do reguł wprowadzanych przez surową ciotkę Elżbietę i do życia panienki z dobrego domu. Na szczęście nowo poznani przyjaciele i niezliczone przygody sprawią, że zaczyna kochać to miejsce.

Ciąg dalszy przygód bohaterki znajduje się w powieściach „Emilka dojrzewa” oraz „Emilka na falach życia”. Książki zostały sfilmowane w postaci serialu telewizyjnego, pod tym samym tytułem. Warto dodać, że Emilka jest bardziej skomplikowaną bohaterką, oryginalniejszą, jednak to Ania wciąż była dla czytelników najważniejsza. Montgomery do niej jednak miała słabość. Ukształtowała ją na własny obraz i podobieństwo. Przygody dziewczynki opętanej pasją pisania były bowiem autorce szczególnie bliskie.  Czytałam „Emilkę” po „Ani…” jako dziecko i mile wspominam.

„Dziewczę z sadu”, 1910, inne tytuły: „Kilmeny ze starego sadu”, „Kilmeny z kwitnącego sadu”

wyd. Miasto Książek

„Dziewczę z sadu”, 1910, inne tytuły: „Kilmeny ze starego sadu”, „Kilmeny z kwitnącego sadu”

„Dziewczę z sadu” to historia niemej dziewczyny, w której zakochuje się pewien młodzieniec. Co ciekawe –  książka została napisana z punktu widzenia młodego mężczyzny. Głównym bohaterem jest Eric Marshall. To świeżo upieczony absolwent college’u, który  przyjeżdża na Wyspę Księcia Edwarda, by w zastępstwie chorego przyjaciela poprowadzić szkółkę w Charlottetown. Poznaje tam piękną i tajemniczą Kilmeny – niemą dziewczynę obdarzoną słuchem absolutnym, która komunikuje się ze światem poprzez grę na skrzypcach. Eric się w niej zakochuje. Musi jednak zawalczyć o swoją miłość. Mężczyzna poznaje prawdziwe uczucie, ale też potęgę zawiści. Czy uda mu się zdobyć serce Kilmeny?

Powieść to historia prawdziwej i głębokiej miłości, która okazuje się mieć uzdrawiającą moc. Można ją zakwalifikować jako książkę młodzieżową, skierowaną też do grup yonug adult (12-18) i new adult (18-30). Jeśli lubicie lekkie romanse do czytania – ta powieść będzie w sam raz. Wyspa, małe miasteczko, miłość, student, nauczyciel, uczennica, piękny sad i muzyka… Zapoznałam się z nią niedawno, to niedługa, przyjemna, romantyczna lektura. Momentami kojarzyła mi się z „Nową Heloizą” Jeana Jacquesa Rousseau.

„Błękitny zamek”, 1926

wyd.. Świat Książki

„Błękitny zamek”, 1926

„Błękitny zamek” to powieść o odwadze, przemianie, buncie, marzeniach, przewrotności losu i miłości. Opowiada o 29-letniej Valancy Jane Stirling. Kobieta ma ciężki los. Ciągle mieszka z matką i ciotką, które traktują ją jak dziecko. Reszta krewnych dokucza jej z powodu staropanieństwa. Przed szarą rzeczywistością Valancy ucieka w świat fantazji – do Błękitnego Zamku. Kiedy otrzymuje list o krytycznym stanie swojego zdrowia, postanawia zwalczyć nieśmiałość i zacząć żyć pełnią życia. Czy kiedykolwiek ucieknie od surowej rodziny? Znajdzie prawdziwą miłość? Zacznie się realizować?

Tą książką pisarka próbowała zerwać z łatką autorki z kręgu literatury dla dzieci i młodzieży. To powieść dla dorosłych, choć napisana w typowym, sentymentalnym oraz ciepłym stylu Montgomery. Gdybym miała teraz odpowiedzieć na pytanie, jaka jest moja ulubiona książka Lucy Maud Montgomery, to odpowiedziałabym właśnie, że… „Błękitny zamek”. Zapoznałam się z nią w zeszłym roku i bardzo przypadła mi do gustu. Ze względu na dużą dawkę humoru, nutkę zdrowego feminizmu oraz przesłanie mówiące, że nigdy nie jest za późno, by spełnić swoje marzenia.

Lucy Maund Montgomery

Lucy Maud Montgomery, 1916, Wikipedia

Czytaliście inne książki Lucy Maud Montgomery? Dajcie znać w komentarzach.

autor: Urocznica, źródła: m.in. lubimyczytac.pl, viva.pl, wikipedia.org, książki.wp.pl, igimag.pl, zdjęcia: mat. prasowe wydawnictw, Wikipedia


Przysłowia o maju, cytaty i ciekawostki


 

Komentarze

  1. Jardian

    Czytałem. Anię – chyba cały cykl. Mam w piwnicy chyba jeszcze jakieś stare wydania. Czytałem też „Czary Marigold” – wersja papierowa, mam też kilka wydań papierowych – „Emilki” – w domu gdzieś w szpargałach – „Emilkę ze srebrnego nowiu”. A tak na marginesie – dziś jest Nów ;-). L.M. Montgomery to klasyka sama w sobie. I pozdrawiam po zabieganym nieco poranku 😉

    • @dministrator

      🙂

  2. Jardian

    Ps. U mnie majówka bez książek 🙂 .

  3. https://apetycznie-klasycznie.pl/

    Czytałam „dziewczę z sadu”, książka niezła, ale jednak „Ania z Zielonego Wzgórza” dużo ciekawsza 🙂

    • @dministrator

      Fakt, Ania jest bezkonkurencyjna, ale inne książki autorki też są warte zainteresowania. 🙂

  4. Monika Olga

    Chętnie wrócę do tych lektur. Akurat wszystkie wymienione tytuły od bardzo dawna są już w mojej domowej biblioteczce i nie zamierzam się z nimi rozstawać 🙂

    • @dministrator

      Super. 🙂

  5. Pani Ogrodowa

    Och, Ania… Jakże chętnie wróciłabym do wszystkich jej części. Muszę się chyba jakoś sprężyć i zorganizować sobie to miłe czytanie 🙂

    • @dministrator

      Warto sięgnąć też po inne książki autorki. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>