Pierwsze wiosenne kwiaty zachwycają. Przyroda budzi się do życia w subtelny sposób. Delikatne, drobne kwiatki mają swój urok, prawda? To jest ten czas. Warto się nim cieszyć, póki trwa! To dobry moment, by odwiedzić szczecińskie rosarium. Wczesną wiosną Różanka pokazuje swoje mniej oczywiste, ale równie urzekające oblicze.
Spacerowicze spragnieni kolorów na pewno będą zadowoleni! Ogród Różany w Szczecinie ma wiele do zaoferowania, nie tylko latem. Warto to miejsce odwiedzać o różnych porach roku. Różanka, poza ścisłym sezonem różanym, także jest piękna. Czy znana jest Wam jej wczesnowiosenna odsłona?

archiwum prywatne

archiwum prywatne

archiwum prywatne
Spis treści:
Wiosenna sielanka w różanym ogrodzie
„Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty”: śpiewał Marek Grechuta. Ta piosenka od razu przychodzi do głowy, gdy po długiej zimie widzimy w końcu pierwsze kwiaty. Choć szczecińska Różanka kojarzy się przede wszystkim z oszałamiającym zapachem i widokiem tysięcy róż, jej wczesnowiosenne oblicze jest równie magiczne. Wtedy królują tu małe cuda natury.
Wśród jeszcze nagich drzew i krzewów najpierw pojawiają się przebiśniegi i śnieżyce, a chwilę późnej krokusy. Zachwycają każdego, kto zdecyduje się na spacer w tym czasie.
Różanka, choć najbardziej znana jest z letniego sezonu różanego, ma do zaoferowania znacznie więcej. Wczesna wiosna to moment, kiedy ogród powoli budzi się z zimowego snu. Jest jeszcze cicho, spokojnie, kameralnie. To wszystko ma swoją magię i czar.

archiwum prywatne

archiwum prywatne
Fioletowe dywany i białe dzwoneczki
„Wydaje się, że wiosna będzie trwać wiecznie, ale minie w mgnieniu oka. Proszę żyć pełnią życia, dobrze?”: radzi jedna z bohaterek serialu „Wiosenna gorączka“ (2026).
Ten ogród znajduje się na skraju Parku Kasprowicza. Różanka to idealne miejsce, by na chwilę uciec od codziennego zgiełku i zanurzyć się w naturze. Szczecin wiosną słynie z pięknych krokusów. Fioletowe dywany można podziwiać w różnych częściach miasta. Krokusowe polany wczesną wiosną zdobią też Różankę.
Jest pięknie! Szare jeszcze trawniki zamieniają się w radosne krokusowe polany. Tuż obok nich, w nieco bardziej zacienionych zakątkach, nieśmiało wychylają się przebiśniegi – symbol czystości i nadziei. Warto się im przyjrzeć zanim znikną…

archiwum prywatne

archiwum prywatne
Urok kwiatów wiosennych
Twórcami Różanki byli wybitni artyści, architekci i ogrodnicy. Zadbali o to, by ten zieleniec zachwycał o każdej porze roku. Dzięki ich wizji ogród nie traci swojego uroku nawet poza głównym sezonem kwitnienia róż.
Warto odczarować mit, że Ogród Różany warto odwiedzać wyłącznie w okresie letnim. Inne sezony w tym miejscu także są piękne. Wiosna to najpierw festiwal roślin cebulowych, a potem kwitnących drzew i krzewów. Warto więc odwiedzać to miejsce nie tylko latem, ale również wczesną wiosną – wtedy, gdy przyroda dopiero zaczyna opowiadać swoją historię od nowa.
Wśród pierwszych wiosennych kwiatów można na chwilę zwolnić. Spacer alejkami Różanki to uczta dla oka, ale też sposób na chwilę oddechu. „Zdaje mi się, że nikt nie potrzebuje kaprysić, gdy ma wkoło siebie takie śliczne kwiatki i tyle cudnych, dzikich roślin, co tu się pną i zwieszają, i takie miłe stworzonka, co sobie budują domki i gniazdka i ćwierkają a śpiewają”: napisała Frances Hodgson Burnett w książce „Tajemniczy ogród”.

archiwum prywatne

archiwum prywatne

archiwum prywatne
autor: Urocznica, zdjęcia: archiwum prywatne (marzec 2026)
Szczecińskie krokusy na Jasnych Błoniach




Ostatnio obserwujemy z dziećmi oznaki wiosny. jest to niezwykle fascynujące
Piękne są te kwiaty 😍
🙂 🙂
Widok kwitnacych forsycji, magnolii i innych wiosennych roślin zdecydowanie poprawia mi nastrój i dodaje energii, mimo aktualnego chłodu:)
O tak… U nas forsycje i magnolie dopiero zaczynają kwitnąć. 🙂
Uwielbiam obserwować i robić zdjęcia tym pięknym wiosennym rozwijającym się kwiatom.
Ja tak samo! 🙂
Co roku cieszą i zachwycają tak samo. Przyjemnego świątecznego tygodnia. 🐣🌷🐇🐑🤗🫶
Zdecydowanie. Dobrego tygodnia. 🙂
Ja bardzo lubię te wszystkie drobne, delikatne kwiatki…
Takie niepozorne, a tyle w nich siły!😊
Ja też. O tak! 🙂
Cudowne są te kwiaty! 🙂
🙂