Czy znacie świeżutką nowość ze świata kawiarnianych trendów? Ube latte to napój o intensywnie fioletowej barwie. Podbija media społecznościowe i kawiarnie na całym świecie. Zakrada się coraz śmielej do domowych kuchni. Czy warto ulec fioletowej modzie?
To nowy trend kulinarny, który warto mieć na oku. Smakowita konkurencja dla matchy.

Spis treści:
Czym właściwie jest ube?
Ube to fioletowy pochrzyn skrzydlaty, roślina bulwiasta, która rośnie pod ziemią (podobnie jak nasze ziemniaki). Popularna jest przede wszystkim na Filipinach, gdzie od pokoleń stanowi element lokalnej kuchni.
Ube bywa porównywany z fioletowym batatem. Wyróżnia go głęboki kolor i wyjątkowy profil smakowy. Ten egzotyczny przysmak stał się globalnym trendem.

Pexels
Jak smakuje ube latte?
Zaskakująco! Ube jest wykorzystywany w deserach i napojach. Jego smak jest łagodny, kremowy, delikatnie słodki. Waniliowo-orzechowy z lekko ziemistą nutą. Dobrze łączy się z mlekiem, napojami roślinnymi, kawą, herbatą. Współgra z wanilią, kokosem, czekoladą.
Najpopularniejszą jego wersją jest ube latte. Ta odsłona cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Fioletowy napój jest obecnie szalenie popularny w mediach społecznościowych i modnych kawiarniach.
Jak go zrobić? Ube latte to napój przygotowywany na bazie proszku, ekstraktu lub pasty z fioletowego pochrzynu, który miesza się z wodą i mlekiem, podobnie jak w przypadku latte na bazie matchy.

Pexels
Dlaczego to hit sieci?
Jemy i pijemy oczami. A ten napój bardzo ładnie się prezentuje! Przyciąga wzrok i działa na zmysły. Fioletowy, kremowy, fotogeniczny. Estetyka też ma znaczenie.
W mediach społecznościowych można zobaczyć wiele przepisów na ten egzotyczny napój. Ube wpisuje się w modę na kolorowe, efektowne propozycje kulinarne, które nie tylko smakują, ale też dobrze wyglądają na zdjęciach.

Pexels
Czy to superfood?
Nie jest to żaden magiczny środek na zdrowie, ale ma pewne interesujące właściwości. Ube z żywieniowego punktu widzenia dostarcza kilku cennych składników, m.in. antocyjany. To właśnie stąd jego obłędny kolor.
Latte z ube wpisuje się w trend funkcjonalnych napojów, czyli takich, które łączą przyjemność z potencjalnym wsparciem zdrowia. Dietetycy mówią, że ube może być miłym dodatkiem do diety. To sposób na urozmaicenie menu i alternatywę dla klasycznej kawy. Oczywiście wiele zależy od sposobu przygotowania napoju i ilości cukru!
Kto lubi kulinarne eksperymenty, może rozejrzeć się za tym fioletowym napojem. Ube latte zaciekawia wyglądem, intryguje smakiem i pozwala na chwilę oderwać się od codziennych wyborów.
Czy zdetronizuje matchę? Trudno powiedzieć. Na pewno przeżywa właśnie swoje pięć minut. Próbowaliście już fioletowego latte?
autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels
Un caffé per favore: włoska kultura picia kawy




Przyznaję, nie znam tego smaku, ale chętnie poznam tego lata:)
Super. Warto próbować nowych smaków. 🙂
Nie słyszałam o tym napoju! Faktycznie wygląda obłędnie 🙂
O tak, przyciąga wzrok. 🙂