Floriografia – tajemniczy język kwiatów, o którym prawie zapomnieliśmy (a szkoda!)

Floriografia tajemniczy język kwiatów

Rośliny zawsze mówiły więcej, niż widać na pierwszy rzut oka… Język kwiatów, znany także jako floriografia, to subtelny sposób wyrażania emocji poprzez rośliny. Od wieków kwiaty symbolizują uczucia, relacje i stany ducha – od miłości i nadziei po tęsknotę czy żal. Floriografia pozwala nam czasem powiedzieć to, czego nie potrafimy ubrać w słowa. Kwiaty – choć milczące – przemawiają niekiedy wyjątkowo wyraźnie. Ich język jest niezwykle piękny! Co kryje się za tajemniczą mową roślin?

Sztuka symbolicznego przekazywania uczuć i wiadomości za pomocą kwiatów była szczególnie popularna w epoce wiktoriańskiej. Funkcjonowała jako tajny kod. Każdy kwiat, jego kolor, a nawet sposób ułożenia bukietu niosły ukryte znaczenie, co pozwalało na subtelną komunikację.

Miłosna mowa kwiatów

Pexels

Krótka historia kwiatowego szyfru

Floriografia ma długą i złożoną historię. Ta kwiatowa tradycja ma korzenie w starożytności. Rośliny już wtedy były nośnikami symboli i duchowych znaczeń. Zwyczaj ma stare i egzotyczne źródła, ale rozkwit mowy kwiatów nastąpił w XIX wieku w Europie. Floriografia była szczególnie popularna w Anglii i Francji.

Język kwiatów nie ogranicza się jednak tylko do tradycji zachodnich. Także kraje azjatyckie i arabskie mają swoje mowy kwiatów. Symbolika roślin różni się w zależności od kultury. W tradycji zachodniej za królową kwiatów uważa się różę, a na przykład w krajach buddyjskich najważniejszym symbolem roślinnym jest lotos.

W czasach wiktoriańskich floriografia to był istny szał! W XIX-wiecznej Europie używanie kwiatów jako środka tajnej komunikacji zbiegło się z rosnącym zainteresowaniem botaniką.

Modę na floriografię rozpropagowała m.in. poetka Mary Wortley Montagu, która przez wiele lat mieszkała w Konstantynopolu i interesowała się orientalną kulturą, gdzie można szukać źródeł roślinnego szyfru. Podobno przeniknęła do haremu sułtana. Tam zapoznała się z turecką tajną mową kwiatów, którą przeniosła na pole europejskie.

Język kwiatów

Pexels

Miłosna mowa kwiatów

W wiktoriańskiej Europie kwiaty służyły do wyrażania emocji w sposób zakodowany, często stosowany w zalotach. W tamtym świecie jawne wyznanie miłości uchodziło za skandal. Ówczesna etykieta była bardzo surowa. Zamiast ryzykować, wysyłano lub wręczano kwiaty. To był sposób na dyskretny flirt.

Pojawiły się poradniki i słowniki kwiatowe. Każda roślina miała wiele znaczeń. Często definicje wynikały z wyglądu, cech charakterystycznych dla kwiatka. Kupowano więc chętnie roślinne publikacje. Wymieniano się małymi „mówiącymi bukietami”, noszono je jako dodatek. To był czas sekretnej mowy płatków i liści. Rośliny były wtedy ważnym sposobem rozmowy o miłości i przyjaźni.

W  XIX-wiecznej Europie podarunki w formie kwiatów i konkretnych kompozycji roślinnych służyły więc do przesyłania kodowanych wiadomości, pozwalając nadawcy wyrazić uczucia miłosne, o których w społeczeństwie wiktoriańskim nie wypadało mówić głośno.

Floriografia

Pexels

Symbolika i duchowość kwiatowych motywów

Lingua Flora to bogaty i stary język. W XIX wieku temat osiągnął szczyt zainteresowania, ale był oczywiście znany już wcześniej. Znaczenia symboliczne od dawna związane są z kwiatami – w religii, heraldyce, malarstwie, literaturze, tradycji ludowej i życiu codziennym. Znamy różne języki kwiatów. Symbolika roślin kształtowała się przez wieki!

Kwiaty od setek lat służą do komunikowania emocji i alegorii w sztuce. Wystarczy przyjrzeć się słynnym dziełom z najpopularniejszych muzeów. Europa ma także duchowy język roślin i wykorzystywany jest on od wieków w sztuce religijnej, sakralnej. Każda roślina tam też ma swoje znaczenie.

Mowę kwiatów wykorzystywano np. w europejskim malarstwie renesansowym (lilie, róże, tulipany) czy sztuce azjatyckiej (kwiaty śliwy i wiśni). Po symbolikę roślin sięgali wielcy artyści. W literaturze językiem kwiatów posługiwali się m.in. William Shakespeare, Jane Austen, siostry Brontë czy Frances Hodgson Burnett. A to tylko kilka przykładów.

Poza Starym Kontynentem mowa roślin to także fascynujący temat. W Azji język kwiatów skupia się głównie na kwestiach metafizycznych. Dotyczy m.in. wartości duchowych, tematu ulotności życia. To widać w stale popularnym kulcie kwiatów wiśni. Kolejna ciekawostka? Obecnie europejska floriografia miłosna w Azji także jest dobrze znana i chętnie wykorzystywana w nowoczesnej florystyce.

Floriografia tajemniczy język kwiatów

Pexels

Język kwiatów ewoluował

Choć dziś rzadko korzystamy z formalnych słowników kwiatów, symbolika roślin wciąż jest obecna w kulturze! Wręczamy czerwone róże na randkach, białe lilie wykorzystujemy przy uroczystościach pogrzebowych, a delikatne kwiaty wiśni wiosną podziwiamy jako symbol ulotnego piękna.

Język kwiatów bywa kluczem do zrozumienia arcydzieł literatury i malarstwa. To element tradycji, historii, kultury. Od wieków buduje naszą wrażliwość, tożsamość, duchowość. Zachęca do uważności. Ubarwia nasze życie!

Floriografia przetrwała, ponieważ odpowiada na uniwersalną potrzebę – wyrażania emocji w sposób subtelny i piękny. Mowa kwiatów dziś może być traktowana jako ciekawostka lub inspiracja.

Współcześnie po język roślin sięgają m.in. floryści, konsultanci ślubni, twórcy biżuterii, marketingowcy, pisarze i filmowcy.  W XXI wieku znaczenie floriografii uległo pewnemu ograniczeniu. Mimo to – język roślin wciąż jest obecny w naszej kulturze. Przykład? Często temat mowy kwiatów odżywa w okresie walentynkowym.

Floriografia umożliwia ludziom wyrażanie swoich uczuć w delikatny i wyrafinowany sposób. W krzykliwym świecie przypomina, że czasem wiele można powiedzieć… bukietem. A ile przyjemności może przynieść próba odczytania zaszyfrowanej wiadomości! Słowniki kwiatowe wciąż są drukowane, można je też znaleźć w wersji online.

„Jest tyle fascynujących faktów dotyczących kwiatów, uczuć, które one wyrażają i związanych z nimi tradycji”: napisały Gill Davies i Gill Saunders w książce „Miłosna mowa kwiatów”. Może czas zagłębić się w fascynujący język roślin? To idealny temat dla marzycieli i romantyków, prawda?

Lingua Flora

Pexels

autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels


Cytaty o kwiatach – z literatury i nie tylko. Bukiet inspiracji oraz kwitnących słów!


 

Komentarze

  1. Ma B

    Przyznam, że zetknęłam się już z mową kwiatów, lecz Ty ją pięknie usystematyzowałaś. Przyjemnego weekendu, pozdrawiam.🤗🫶

    • @urocznica

      Ten temat pojawia się tu już kolejny raz. Według mnie to fascynująca sprawa. 🙂

  2. Jardian

    Pierwszy w sumie raz czytam o tym, chyba pierwszy raz. Romantykiem jestem, ale na kwiatach zbytnio się do niedawna nie znałem. Pozdrawiam Urocznico i życzę miłego weekendu. Ja sobotni poranek miałem zabiegany 🙂

    • @urocznica

      Tutaj ten temat pojawiał się już wielokrotnie i pewnie jeszcze do niego wrócę. 🙂

  3. Klaudia Zuberska

    Piękny wpis, bardzo romantyczny i subtelny… Kwiaty są zachwycające, wygląda na to że takim bukietem można naprawdę wiele powiedzieć ☺️ pięknego weekendu!

    • @urocznica

      O tak, dzięki za miły komentarz. 🙂

  4. Ismena

    Piękny tekst. Przeczytałam z przyjemnością.
    Ja nie zapomniałam o języku kwiatów. Nawet myślałam, aby kiedyś o nim napisać. Może jeszcze spróbuję…
    Pozdrawiam serdecznie

    szimena.blogspot.com

    • @urocznica

      To fascynujący temat! 🙂

  5. moja enklawa

    Tyle ciekawostek, o których zupełnie nie wiedziałam, zawarłaś o mowie kwiatów. Mam wrażenie, że obecnie funkcjonują bardzo okrojone informacje, bo niby są poradniki w tym temacie, ale rzadko z nich korzystamy.

    • @urocznica

      Korzystamy z języka kwiatów, ale faktycznie raczej w ograniczonym zakresie, a szkoda, bo to bardzo ciekawy sposób na przekazywanie uczuć i emocji. 🙂

  6. Venus

    Kwiaty potrafią ozdobić nawet najbardziej szare miejsce .

    • @urocznica

      I mają też często piękne, symboliczne znaczenie… 🙂

  7. Maminek

    Kiedyś nawet się tym interesowałam, bardzo ciekawy temat! Z przyjemnością przeczytałam post:)

    • @urocznica

      Dzięki. O tak, to bardzo ciekawe! 🙂

  8. https://mira-bell.blogspot.com/

    Bardzo ciekawy temat, dobrze wiedzieć, że w różnych zakątkach świata, różne kwiaty są odbierane inaczej 😉

    • @urocznica

      To niezwykłe, prawda? 🙂

  9. sobiepop.blogspot.com

    Ciekawy post. Sama nie znam symboliki kawiatów, ale lubię je otrzymywać ^^

    • @urocznica

      Bukiecik kwiatów zawsze mile widziany. 😉

  10. Lutana

    Świetny, pełen kwiecia post. Cała przyroda się z nami komunikuje w mniej lub bardziej subtelny sposób, tylko rzadko zwracamy na to uwagę w tym pędzie przez życie, a czasem warto się na chwilę zatrzymać, popatrzeć, powąchać kwiat, zachwycić się nim. Warto znać mowę kwiatów, bo przepiękna to mowa 🙂

  11. @urocznica

    Dziękuję za komentarz. Zdecydowanie, warto znać mowę kwiatów. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>