Zbliża się luty – miesiąc miłości. To nie tylko randki i serduszka, ale też dobra okazja, by pomyśleć o relacji z samym sobą. Polub siebie na nowo. Zostań swoją własną walentynką! Zadbaj o siebie. Ciało, dusza, umysł: weź pod uwagę wszystkie te aspekty. Czas docenić relację z najważniejszą osobą w Twoim życiu – Tobą.
Najpierw pokochaj siebie. To Twoje zadanie na ten miesiąc. Luty to świetny moment, by celebrować siebie każdego dnia.
Spis treści:
Pamiętaj o self-love. Czuła relacja z sobą jest naprawdę istotna.
Self-love to termin często poruszany przez psychologów. „Bezpieczna więź ze sobą stanowi piękny punkt wyjścia do relacji z innymi”: podkreśla dr Agnieszka Kozak, psychoterapeutka. Troszcz się o potrzeby swojego ciała. Doceniaj małe rzeczy. Nie skupiaj się na przeszłości, której nie zmienisz. Traktuj siebie z życzliwością i szacunkiem. Nie narzucaj sobie zbyt wielu celów.
„Miłość do siebie to stan doceniania siebie, który wyrasta z działań wspierających nasz rozwój fizyczny, psychiczny i duchowy. Miłość własna oznacza wysoki szacunek dla własnego dobrego samopoczucia i szczęścia. Miłość własna oznacza dbanie o własne potrzeby i nie poświęcanie swojego dobrego samopoczucia dla zadowolenia innych”: zaznacza Jeffrey Borenstein, prezes Fundacji Badań nad Mózgiem i Zachowaniem.

Pexels
Jak celebrować siebie w lutym? Garść inspiracji – nie tylko na miesiąc miłości…
Twoje myśli i uczucia na własny temat są ogromnie istotne. Ważne, żeby siebie lubić. To sprawia, że czujemy się szczęśliwsi, silniejsi, spokojniejsi. Luty to idealny czas, by siebie docenić, zatroszczyć się o własne zdrowie fizyczne i psychiczne, a także budować pozytywną relację z samym sobą.
- Kup sobie kwiaty i czekoladki – małe przyjemności mają duże znaczenie. To prosty sposób na poprawę humoru.
- Obejrzyj romantyczny film – uwierz w miłość na nowo lub doceń swój związek.
- Prowadź dziennik wdzięczności – każdego dnia staraj się napisać o czymś miłym w notatniku.
- Idź na długi spacer do parku lub lasu – świeże powietrze dotlenia, ruch dodaje energii.
- Zrób sobie domowe spa – np. maseczki, peelingi, manicure, kąpiel z solą.
- Przeczytaj książkę typu comfort book – niech to będzie lektura podnosząca na duchu.
- Naucz się czegoś nowego – online lub offline.
- Rozwijaj swoją pasję – malowanie, rysowanie, szycie, gotowanie, pisanie…
- Stwórz playlistę z radosną muzyką – niech to będą piosenki, które wprawiają Cię w dobry nastrój.
- Odetnij się od toksycznych treści w sieci – powiedź „nie” temu, co Ci szkodzi. Poczujesz ulgę.
- Otaczaj się ludźmi z dobrą energią – spędzaj czas z osobami, które Cię wspierają, motywują, inspirują.
- Ubierz się dla swojego nastroju – wypróbuj dopamine dressing i nie czekaj na okazję, by założyć ulubioną rzecz.
- Zrób małą metamorfozę mieszkania – Twoja przestrzeń, Twoje sanktuarium. Wprowadź niewielkie zmiany, by w domu było przytulniej.

Pexels
Nie czekaj. Bądź swoją własną walentynką!
„Potrzebujemy akceptującej bliskości i pierwszą osobą, która może ją dać, jesteś ty sam”: mówi dr Agnieszka Kozak, psycholog. Luty to idealny czas na to, by zadbać o „związek ze sobą”. Małe rytuały codzienne, self-care dla ciała, kreatywne działania, samoakceptacja, wyznaczanie granic, mentalny detoks, celebracja małych sukcesów.
To nie narcyzm czy egoizm, chodzi o zdrowe podejście do własnego „ja”. Nakarm swoje ciało, głowę, duszę. Nie tylko w lutym! Czas na self-love. PS Jak Ty dzisiaj okazujesz sobie miłość?
autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels
Cytaty uspokajające i terapeutyczne: słowa jak balsam dla duszy




Comfort booki są świetne. I mamy duży wybór tego typu książek.
Ja też i sporo tu o comfort bookach pisałam. 🙂
Świetny post. Na pewno zrobię sobie jakieś domowe SPA i obejrzę romantyczny film. 😉
Dobry pomysł! 🙂
Ja już dla siebie ostatnio trochę zrobiłam 😀 Wpadły zakupy na promocjach i nowa paleta cieni. W tym toku będę za to świętować pierwsze walentynki jako żona 😀 Więc zobaczymy co wymyślimy 😉
Urocznico, pozdrawiam Cię i życzę Ci miłego, udanego nowego tygodnia!
wildfiret.blogspot.com
O, super! 🙂 Miłego.
Świetny poradnik! Ja zdecydowanie muszę się tego nauczyć, w sensie tego jak samą siebie polubić…
Powodzenia! 🙂
Kilka z podanych propozycji juz wprowadziłam w życie 🙂
Super!
Czasem dzieki małej rzeczy, chwili dla siebie, możemy lepiej funkcjonować, zwłaszcza w takim okresie roku jak teraz 🙂
Zdecydowanie!
Jakże ja tęskniłam za Twoimi postami. Oczywiście, kupię sobie fajną romantyczną książkę .
Przesyłam Ci moc serdeczności:)
🙂