Moda czasami inspiruje się literaturą. Książki znów zawładnęły wyobraźnią projektantów. Światowe wybiegi opanował styl wiktoriański – rodem z dziewiętnastowiecznych powieści. Projektanci porzucili minimalizm na rzecz dramatyzmu, głębi i elegancji. To swobodna interpretacja, ale wyraźna. Już teraz warto sprawdzić, co będzie modne w kolejnym sezonie! Jeśli jesteś molem książkowym, ten trend z pewnością przypadnie Ci do gustu.
Najgorętsza tendencja? Styl wiktoriański w nowoczesnym, mrocznym wydaniu.

Pexels

Pexels

Pexels
Spis treści:
Projektanci na tropie literatury – styl wiktoriański powraca
Współczesna moda wiktoriańska nawiązuje do XIX-wiecznego stylu z Wielkiej Brytanii. Dla wielbicieli elegancji i romantyzmu to ogromne źródło inspiracji. Projektanci chętnie szukają natchnienia w przeszłości. Teraz sięgnęli także po literaturę z tamtej epoki.
Siostry Brontë, Charles Dickens, Oscar Wilde – to ich wielkie powieści zainspirowały światowe domy mody. Nowy romantyzm pojawił się na wybiegach Fendi, Ann Demeulemeester, Caroliny Herrery, Lanvin i Chloé. To także trend z najważniejszych tygodni mody (fashion weeków).
W ostatnich sezonach ponownie zwrócono się ku książkom, udowadniając, że klasyczne powieści wciąż potrafią rozpalać wyobraźnię. Teraz przychodzi czas na dramatyzm, elegancję, tajemniczość.
Moda ery wiktoriańskiej wróciła do łask, ale warto zaznaczyć, że projektanci bardzo swobodnie czerpią z tamtej epoki. Współczesna interpretacja romantyzmu łączy historyczne inspiracje z nowoczesnymi fasonami.

Pexels

Pexels
Teatr formy – estetyka ze słynnych powieści
Nowy romantyzm nie ma nic wspólnego z delikatną, pastelową słodyczą. Opiera się na detalach. Co wpisuje się w ten trend?
Falbanki, żaboty, obfite mankiety, fantazyjne koszule – przyciągają wzrok, dodają charakteru nawet prostym stylizacjom. Kunsztowne koronki, halki, gorsety, satyna – działają na zmysły, pobudzają wyobraźnię i przywołują klimat dawnych salonów. Treny – nadają spódnicom objętości. Peleryny i płaszcze – dodają modowej magii oraz odrobiny teatralności.
Małe torebki – modele przypominające sakiewki lub portmonetki. Efektowna biżuteria – broszki, naszyjniki z perłami, pierścionki, ozdobne kolczyki. Co jeszcze? Bogate zdobienia ubrań, bufiaste rękawy, szlachetne materiały. Wiktoriański romantyzm łączy w sobie elegancję, nutę mroku, teatralność i przepych.
Kolorystyka też odgrywa ważną rolę. Czerń, bordo, granat, fiolet, głęboka zieleń, brąz, krem i kość słoniowa. W ten trend wpisują się barwy szlachetne, eleganckie, tajemnicze.

Pexels

Pexels
Wiktoriański romantyzm na co dzień – gdy moda spotyka literaturę
Choć inspiracje pochodzą z XIX wieku, nie oznacza to, że trzeba wyglądać jak bohaterka ekranizacji „Wichrowych Wzgórz”. Kluczem do sukcesu są kontrasty i świeże podejście do tematu.
- Przełamuj ciężar: koronkową bluzkę ze stójką i falbanami połącz z klasycznymi, prostymi jeansami z wysokim stanem i skórzanymi botkami. Łącz pojedyncze wiktoriańskie elementy ze współczesnymi akcentami.
- Postaw na efektowne okrycie: długa, ciężka peleryna lub płaszcz o kroju szlafrokowej dyplomatki zastąpi zwykłą kurtkę i natychmiast podniesie rangę każdej stylizacji. To trend wyraźnie widoczny na wybiegach.
- Baw się fakturami: łącz mięsistą wełnę z delikatnym tiulem i miękką skórą. Baw się modą. Styl wiktoriański zachwyca bogactwem form i faktur.
- Nie przesadzaj z dodatkami: jeśli wybierasz bogato zdobioną bluzkę lub sukienkę, postaw na prostsze akcesoria. Dzięki temu stylizacja będzie elegancka, a nie przytłaczająca.

Pexels

Pexels
Literacka inspiracja w ubiorze – trend z duszą XIX wieku
Moda wiktoriańska we współczesnym wydaniu pozostawia dużą swobodę interpretacji. Można postawić na drobne elementy, które dodadzą stylizacjom romantycznego charakteru. Wystarczy efektowna koszula, pierścionek lub broszka, by nawiązać do tej estetyki.
Dla wielbicieli literatury to świetna okazja, by do ubioru przemycić motywy ze swoich ulubionych klasycznych książek.
Zainteresowanie estetyką wiktoriańską rośnie i pewnie moda inspirowaną tą epoką zostanie z nami jeszcze jakiś czas. To szansa na wprowadzenie nieco klimatu, fantazji i oryginalności do codziennych stylizacji. Rosnące zainteresowanie nowym romantyzmem pokazuje, że moda coraz chętniej opowiada historie, sięga do przeszłości i zachęca do wyrażania własnej osobowości.
To może być odświeżająca odmiana. Warto zainspirować się bohaterami Brontë, Dickensa i Wilde’a i pozwolić sobie na odrobinę literackiego dramatyzmu. Moda też może być porywającą opowieścią…

Pexels

Pexels

Pexels
autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels
Styl poet core – literacki trend w modzie
Książki z cyklu „Hamish Macbeth”: idealne lektury na jesienne wieczory
Recenzja: „It Ends with Us” Colleen Hoover
Kosmetyki naturalne w codziennej rutynie – od delikatnego oczyszczania po odżywienie
Recenzja: „Zacznijmy od nowa w Sunflower Cliffs” Georgina Troy
Śniadanie na słodko? Sięgnij po naturalne soki i konfitury!




Świetnie to wygląda, ja zaś bardzo lubię epokę wiktoriańską w historii Anglii.. Pozdrawiam 🙂
Ja też! 🙂
Bardzo lubię wiktoriańskie klimaty i mode. Podoba mi się sukienka jaką miała Katherine z Wichrowych wzgórz. Rewelacyjny trend. To się nazywa moda. Pozdrawiam najserdeczniej
Mam tak samo, wiele sukienek z nowej adaptacji było ciekawych. 🙂
Mnie styl wiktoriański bardzo się podoba. Mam chyba starą duszę.
Doskonale rozumiem!
Mnie się bardzo ten styl podoba, ale sama bym się tak nie ubrała
A ja lubię przemycać drobne elementy tego stylu do ubioru. 🙂
Zauważyłam, że u mojej córki w liceum ten styl jest bardzo modny 🙂
O! 🙂
Podoba mi się, ten styl, ale sama zupełnie się nie czułabym się w nim dobrze…
A ja akurat chętnie inspiruję się tym stylem i sięgam po małe akcenty typu ciekawe pierścionki, broszki, czy bluzki z falbanką, kokardą lub koronką, które fajnie wyglądają do marynarki i jeansów. 🙂