Recenzja: „Słowiańska wiedźma” D. Agiles

Recenzja: „Słowiańska wiedźma” D. Agiles
27 kwietnia 2021

Jeśli cenisz kontakt z naturą, wierzysz w siłę intuicji i chcesz dowiedzieć się nieco więcej o dawnych wierzeniach oraz tradycjach rodzimych„Słowiańska wiedźma. Rytuały, przepisy i zaklęcia naszych przodków” to książka, która może być dla Ciebie ciekawą lekturą. Według mnie: warto sprawdzić, co ma do powiedzenia Dobromiła Agiles, nawet jeśli nie ze wszystkim się zgadzamy. Na naszym rynku wydawniczym brakowało takiej książki. W każdym razie – niczego podobnego nie kojarzę. Ta publikacja to ciekawa odpowiedź na współczesne trendy.

Od dzieciństwa interesują mnie m.in. polskie tradycje i obyczaje, nasza mitologia, ziołolecznictwo oraz tematyka czarownic. Sporo czytam na te tematy. Ostatnimi czasy, z przyjemnością obserwuję wzrost zainteresowania podobnymi kwestiami. Chętnie szukam tematycznych publikacji i tak właśnie trafiłam na książkę “Słowiańska wiedźma” Dobromiły Agiles. Nie wszystko w tej lekturze jest mi bliskie, ale spora część tak.

Nowatorska publikacja i najnowsze trendy

Pewien procent Polaków niewiele wie o własnych korzeniach i wierzeniach naszych przodków. Niektórzy niezbyt orientują się w naszym folklorze czy tradycjach, ale zachwycają obcymi. Na szczęście, w ostatnich latach wzrosło zainteresowanie słowiańskością. Ta książka powstała na tej właśnie fali. Wiele osób interesuje się mitologią skandynawską lub celtycką, z kolei: grecką i rzymską przerabiamy w szkołach. Naszą, rodzimą, tak naprawdę zna niewiele osób. Podobnie jest ze zwyczajami, tradycjami oraz obrzędami. Wielu osobom podobają się Halloween i Walentynki, ale słabo znają oni np. Dziady czy Noc Kupały. Poza tym, wielu ludzi kultywuje różne rodzinne tradycje, przesądy, a nawet nie zna ich źródła. Tymczasem to wszystko jest niezwykle ciekawe, a do tego wcale nie takie odległe jak się na pozór wydaje!

„Magia wraca do nas wraz ze starymi wierzeniami – a może nigdy nas nie opuściła…”: zastanawia się autorka książki. Dobromiła Agiles stworzyła oryginalną, pomysłową publikację o charakterze poradnikowym, która powstała w dobrym momencie i wydaje mi się, że wypełnia pewną lukę wydawniczą. Od kilku lat można zaobserwować wzrost zainteresowania tematyką szeroko pojętej słowiańskości i kobiecej ezoteryki. Folkowe stroje, meble i dodatki, poradniki urodowe inspirowane mądrością babć, warsztaty ziołolecznicze, gimnastyka słowiańska, powieści kobiece inspirowane rodzimą mitologią, lalki motanki, popularność szeptuch, liczne festiwale oraz wydarzenia nawiązujące do słowiańskiej przeszłości… To tylko kilka przykładów. Poza tym, powstaje wiele tematycznych książek, inne są wznawiane po latach, ale chyba takiego „naszego” współczesnego, lifestylowego kompendium, łączącego przeszłość i teraźniejszość, nie było. „Słowiańska wiedźma” to po prostu: odpowiedź na obecne trendy oraz zainteresowania. I między innymi z tego właśnie względu to wydawnicza ciekawostka.

Kobieca ezoteryka i dawka wiedzy

Publikacja jest estetycznie, ładnie wydana. Poza tym, napisana przystępnym, prostym językiem, skierowana do masowego odbiorcy. Nie jest to książka naukowa, ale przede wszystkim: autorska, osobista, bardzo kobieca interpretacja tematu słowiańszczyzny i magii. Dobromiła Agiles jest dziennikarką oraz pisarką, ale też osobą związaną z tradycją wicca, pasjonatką wróżbiarstwa. „Słowiańska wiedźma” to książka ezoteryczna, do czego osobiście podchodzę z pewnym dystansem, ale też ciekawością. Publikacja podpowiada bowiem jak być słowiańską wiedźmą we współczesnych czasach. Mówi m.in. o tym, jak czerpać dobrą energię z natury, korzystać z mocy ziół, czy dostrzegać to, co niezwykłe w naszej codzienności. Jest też nieco o neopogaństwie, wicca, makramach, kąpielach leśnych. Autorka przedstawia także różne inspiracje na co dzień.

Pomijając warstwę ezoteryczną, to spora dawka ciekawostek w szerokiej tematyce słowiańskiego uniwersum. W książce poruszone i pokrótce omówione są takie kwestie jak: mitologia i demonologia słowiańska, niektóre polskie tradycje, zwyczaje, obrzędy i zabawy, elementy kultury ludowej, święta. Pojawiają się także przepisy inspirowane kuchnią słowiańską oraz wróżby, zaklęcia mające swoje źródła w przeszłości. Wiele wątków było mi już znanych, ale niektóre mnie zaskoczyły. Inne przypomniałam sobie z przyjemnością. Sporo dowiedziałam się np. o Babie-Jadze czy słowiańskich symbolach.

„Słowiańska wiedźma”: za czy przeciw

Lubię czasem sięgać po książki w słowiańskim klimacie, także o charakterze poradnikowym. „Słowiańska wiedźma” to autorski, osobisty pomysł. Autorka inspirowała się badaniami etnologicznymi i religioznawczymi, ale przedstawiła własną wizję czerpania wiedzy oraz magii z rodzimej przeszłości. Dobromiła Agiles dzieli się w książce podpowiedziami i wskazówkami, które zapoznają odbiorcę ze światem wierzeń oraz rytuałów Słowiańszczyzny, ale robi to w swój, niepowtarzalny sposób. Wybiera to, co według niej jest najważniejsze i buduje własną narrację. Warto mieć to na uwadze, przy lekturze tej publikacji. Według mnie dobrze jest traktować tę książkę jako wstęp do tematu szeroko pojętej słowiańskości lub skrótowe, autorskie podsumowanie.

Muszę przyznać, że dla mnie była to ciekawa lektura. Podchodzę z dystansem do przedstawionej warstwy ezoterycznej, ale jest ona dla mnie interesująca. Skupiłam jednak się przede wszystkim na tym, co dotyczy przodków, rodzimej kultury. Myślę, że ta książka to dobra okazja, by nieco bliżej poznać nasze korzenie. Być może dla niektórych odbiorców, mniej zaznajomionych z tematyką słowiańską, wiele wątków tej publikacji będzie zaskoczeniem i zachęci ich to do bliższego zapoznania się z własną kulturą. Mam taką nadzieję… Podobnie jak autorka, myślę, że warto czerpać z mądrości przodków. Warto pamiętać o ich wierze, świętach, zwyczajach, obrzędach. Również uważam, że należy otaczać szacunkiem ziemię, na której się urodziliśmy. Także interesują mnie nasze polskie legendy oraz bajki ludowe – jest w nich wiele mądrości.

Do książki podeszłam przede wszystkim jako do ciekawostki wydawniczej oraz uproszczonego kompendium wiedzy nt słowiańskiego uniwersum –  i pod tym względem nie zawiodłam się. Tradycja wicca oraz neopogaństwo nie należą do orbity moich zainteresowań, ale przynajmniej poszerzyłam nieco wiedzę o współczesnej ezoteryce. Myślę, że jeszcze sięgnę do tej publikacji, np. by wypróbować przepisy kulinarne, dowiedzieć się czegoś o właściwościach jakiejś rośliny czy zajrzeć do bibliografii. Jeśli lubicie publikacje w podobnym klimacie – możecie sięgnąć.

 „Słowiańska wiedźma. Rytuały, przepisy i zaklęcia naszych przodków” Dobromiła Agiles

Tytuł: Słowiańska wiedźma. Rytuały, przepisy i zaklęcia naszych przodków”
Autor: Dobromiła Agiles
Wydawnictwo: Kobiece
Rok wydania: 2021

Słynne zielarki z kart historii – 3 warte uwagi opowieści


autor: Urocznica, zdjęcia: mat. prasowe, Pixabay

Komentarze

  1. Jardian

    Świetny post, taki w sam raz na Pełni Księżyca w znaku Skorpiona. Ja pamiętam legendy o Południcach – robiły na mnie piorunujące wrażenie. Pozdrawiam, przespałem na Pełni prawie 10 godzin 🙂

    • @dministrator

      Bardzo lubię polskie legendy i baśnie. 🙂

  2. Bez książki w tytule

    Brzmi interesująco 🙂

    • @dministrator

      Jeśli lubisz takie klimaty: zachęcam. 🙂

  3. Papierowa Łowczyni

    Ta książka wraca do mnie jak bumerang. Ciągle to ją widzę, to o niej słyszę.. To znak, że muszę ją schrupać i zobaczyć, jak ona smakuje? Twoja recenzja tym bardziej przekonuje mnie do sięgnięcia po nią

    • @dministrator

      Jasne, skoro ciągle się pojawia, to warto się przekonać i samemu wyrobić sobie zdanie. 🙂

  4. Monika Olga

    Temat ciekawy i jak najbardziej w kręgu moich zainteresowań nie jestem do końca przekonana do tej książki.

    • @dministrator

      Książka budzi sporo kontrowersji, ale można ją przeczytać, jak napisałam, jako ciekawostkę wydawniczą. 😉

  5. Korci mnie czytanie…

    Może kiedyś się skuszę. Myślę, że warto przyjrzeć się bliżej naszym korzeniom. 🙂

    • @dministrator

      Jasne, że warto. 🙂

  6. Natalia z https://mojportret.blogspot.com/

    Ta książka nie jest zła i mi się nawet podobała. Jednak nieco uwierały mnie te odniesienia do wicca, ale przypuszczam, że w tym przypadku to już kwestia indywidualnych preferencji w tym temacie. 🙂

    • @dministrator

      Ja do warstwy ezoterycznej podchodzę z dystansem, poza tym: wg mnie zgrabnie napisane kompendium. 😉

  7. https://apetycznie-klasycznie.pl/

    Ciekawy temat, lubię legendy, ale tych słowiańskich właściwie znam niewiele 🙂

    • @dministrator

      A są bardzo ciekawe. 🙂

  8. Miriady

    Lubię te klimaty, więc pewnie sięgnę 🙂

    • @dministrator

      Jeśli tak, to jasne. 🙂

  9. Asia czytasia

    Temat ciekawy i, ostatnio, modny. Będę o niej pamiętać

    • @dministrator

      To fakt, bardzo modny. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Scroll Up