Rudolf Czerwononosy to bohater znanej opowieści świątecznej – wielokrotnie adaptowanej, między innymi jako piosenka, film telewizyjny i kinowy. Postać sympatycznego renifera stworzył Robert L. May w 1939 roku dla chicagowskiej sieci handlowej Montgomery Ward. Opowieść opublikowano w formie książkowej i rozdawano dzieciom, które odwiedziły sklepy w okresie świątecznym. Rudolfomania zaczęła się niemal natychmiast!
Już w pierwszym roku sprzedano wiele kopii książki, a renifer z czerwonym nosem trafił do naszych umysłów. Dziś trudno wyobrazić sobie bez niego okres świąteczny.

Rękopis Nocy Wigilijnej Clementa C. Moore’a, Wikipedia
Po pierwsze: inspiracja z poezji
Rudolf powstał na potrzeby marketingu, ale jego źródeł należy szukać w utworze lirycznym. Twórca bajkowej postaci Robert L. May inspirował się wierszem „Noc Wigilijna” Clementa C. Moore’a z 1832 roku, który opowiada o reniferach tworzących zaprzęg Świętego Mikołaja i ciągnących sanie z prezentami. Podobno utwór został napisany pewnego śnieżnego, zimowego dnia. Autor udał się saniami na zakupy. Inspiracją dla postaci Mikołaja, poza historycznym świętym, był miejscowy duński majsterkowicz. Jeden z przyjaciół poety przesłał utwór do gazety i tak tekst zdobył popularność.
Istnieją cztery znane rękopisy wiersza, trzy znajdują się w muzeach. Ostatni jest w rękach prywatnych. Mówi się, że to „prawdopodobnie najbardziej znany wiersz napisany przez Amerykanina”. To z tego utworu znamy renifery Kometka, Amorka, Tancerza, Pyszałka, Strzałę, Fircyka, Złośnika, Profesorka. I później to do nich dołączył także Rudolf. Robert L. May sprytnie wykorzystał motyw reniferów w swojej książeczce!

Kadr z bajki Rudolph the Red-Nosed Reindeer z 1948 r., Wikipedia
Po drugie: samo życie
Według opowieści Rudolf jest jednym z latających reniferów, które ciągną sanie Świętego Mikołaja. Ma on magiczny, czerwony nos, który oświetla Mikołajowi drogę w noc wigilijną. Z uwagi na tę zdolność zajmuje on miejsce na samym przedzie zaprzęgu.
Zanim Rudolf znalazł się na honorowym miejscu, we wczesnych latach życia czuł się wyobcowany i był źle traktowany. Niezwykły, świecący i czerwony nos sprawiał, że rówieśnicy go wyśmiewali. Był wyrzutkiem i obiektem docinków. Jednak w pewną świąteczną noc, kiedy z powodu fatalnych warunków pogodowych widoczność była słaba, a Święty Mikołaj chciał zrezygnować ze swojej corocznej podróży z prezentami, stała się rzecz niezwykła. Mikołaj nagle dostrzegł wartość świecącego nosa renifera i poprosił Rudolfa, by ten poprowadził sanie. Od tego czasu Rudolf stał się członkiem zaprzęgu Mikołaja i zaczął cieszyć się szacunkiem innych reniferów.
Ronald D. Lankford Jr. stwierdził o tej fantastycznej opowieści, że skrojono ją na miarę amerykańskich dzieci. Każde dziecko czuje potrzebę wyrażenia swojej indywidualności i uzyskania akceptacji dla swoich wyjątkowych cech. Historia Rudolfa ucieleśnia amerykański sen w wydaniu dziecięcym, co wybrzmiewa szczególnie mocno ze względu na kulturowe znaczenie Bożego Narodzenia.
Robert L. May w opowieści zawarł podobno wątki autobiograficzne. Sam w dzieciństwie czuł się wyobcowany wśród rówieśników. Wykorzystał motyw „brzydkiego kaczątka”. Dlaczego wybrał renifery? Jego córka uwielbiała oglądać te zwierzęta w chicagowskim zoo. Uważa się także, że na powstanie dzieła decydujący wpływ miała śmiertelnie chora żona autora. May napisał później: „Potrzebowałem wówczas Rudolfa bardziej niż kiedykolwiek”.
John Marks, szwagier Maya, napisał na podstawie tekstu piosenkę „Rudolph the Red-Nosed Reindeer” (Rudolf, czerwononosy renifer). Od czasu jej powstania było wielokrotnie nagrywana przez różnych artystów. Stała się częścią świątecznej kultury popularnej. Później powstały filmy animowane o sympatycznym reniferze. To wszystko przyczyniło się do spopularyzowania tych zwierząt jako symboli Bożego Narodzenia.

Rudolf i elf z telewizyjnej bajki z 1964 r., Wikipedia
Po trzecie: przyroda
Dlaczego renifer Rudolf ma czerwony nos? To pytanie zadają sobie dzieci i dorośli. Na pomysł czerwonego i świecącego nosa Robert L. May wpadł obserwując mglistą pogodę nad jeziorem Michigan. Jednak jest w tym coś więcej! Renifery mają czerwone nosy nie tylko w bajkach. Nosy zwierząt zamieszkujących rejony arktyczne Alaski, Kanady, Grenlandii, Skandynawii i Rosji mają faktycznie charakterystyczny czerwony kolor. Im zimniej, tym barwa nozdrzy staje się intensywniejsza. Dlaczego tak jest? Wielu naukowców badało ten temat!
Badacze z Holandii stwierdzili, że renifery mają przeciętnie o 25 procent wyższą koncentrację naczyń krwionośnych w nosie niż ludzie, a nozdrza nabierają czerwonej barwy właśnie dzięki ukrwieniu. Co więcej, nos jest rozgrzany do czerwoności z wysiłku, a ukrwienie pozwala na regulację temperatury ciała, zabezpiecza nos przed odmrożeniem, a mózgowi renifera zapewnia dodatkowe chłodzenie. To nie wszystko.
Szwedzcy badacze mówią, że czerwony, rozgrzany nos umożliwia poszukiwanie jedzenia wśród pokrywy śnieżnej a nawet pozwala ocenić, co jest jadalne a co nie. Istnieją też inne teorie. Na temat czerwonego nosa Rudolfa powstało wiele poważnych prac naukowych!
Renifery to prawdziwe cuda natury. Uznawane są za zwierzęta zagrożone wyginięciem w stanie dzikim. Najbardziej znane w Europie są renifery lapońskie. Poroże noszą zarówno samce, jak i samice. Zwierzęta są dobrze przystosowane do zmian pór roku. Mają sierść w nosie, co wspomaga oczyszczanie i ogrzanie mroźnego powietrza zanim trafi do płuc. Co więcej? Ich nos pozwala im m.in. znalezienie jedzenia ukrytego pod śniegiem, ale umożliwia też zlokalizowanie niebezpieczeństwa czy rozpoznanie kierunku wędrówki. To nie wszystko.
Opuszki kopyt reniferów zmieniają swoje rozmiary w zależności od pory roku. Latem są większe i miękkie, by ułatwić poruszanie się po podmokłym terenie, zimą mniejsze, napięte, by zapewnić reniferom lepszą przyczepność. Zwierzęta ta zmieniają też kolor oczu w zależności od pory roku – ma to związek z intensywnością światła, usprawnia ich widzenie. A to tylko kilka ciekawostek na ich temat.
W wielu krajach Rudolf Czerwononosy jest stałym elementem bożonarodzeniowego folkloru. To bardzo wdzięczny bohater. Może teraz na bajkę o Świętym Mikołaju i jego reniferach spojrzycie inaczej?

Okładka książki Rudolph the Red-Nosed Reindeer Roberta L. Maya, Maxton Publishers, Wikipedia
autor: Urocznica, źródła: wikipedia.org, puls.edu.pl, werandacountry.pl, cep.uj.edu.pl, zdjęcia: Wikipedia, Pixabay
Świąteczne cytaty na Boże Narodzenie. Piękne i wzruszające sentencje




Wspaniały tekst! NIe miałam pojęcia o wielu informacjach 🙂
Cieszę się, że artykuł wzbudza pozytywne emocje. 🙂
Bardzo ciekawy wpis, nie wiedziałam, że renifery mogą mieć naprawdę czerwone nosy 🙂
🙂
Ależ to ciekawe. Teraz troszę inaczej patrzę na Rudolfa.
Super! 🙂
Super ciekawostka, imiona reniferów to ciekawe hasło do krzyżówki 🙂
O tak! 🙂