Czary-mary

Otwórz bramę do magicznego świata. Poznaj tradycje, ciekawostki i niezwykłe zjawiska, które od wieków fascynują ludzi. Daj się ponieść temu, co wykracza poza „szkiełko i oko”!

Tajemnice, legendy, symbole, magiczne przedmioty, praktyki, zwyczaje oraz wierzenia… To oraz wiele innych tematów. Magia codzienności, niezwykłość w rzeczywistości, mistycyzm obok nas. „Czary-mary” jest dla wszystkich tych, którzy są ciekawi świata i lubią poszerzać horyzonty.

Mowa kwiatów, chromoterapia, symbolika pór roku, niezwykłe postacie z folkloru, miejsca mocy, ezoteryczne ciekawostki – oto jeszcze kilka przykładowych tematów z działu. Dla każdego coś interesującego!

Celem „Czary-mary” jest rozbudzenie ciekawości. To miejsce dla poszukujących inspiracji oraz wiedzy na temat niezwykłości świata. Daj się zaskoczyć oryginalnymi faktami i otwórz szerzej oczy.

Pozwól się porwać tajemnicom, sekretom oraz niezwykłościom już teraz! Na początek sięgnij po te artykuły:

„Ostatni cud” Marzena Orczyk-Wiczkowska

Recenzja: „Ostatni cud” M. Orczyk-Wiczkowska

Recenzja: „Ostatni cud” M. Orczyk-Wiczkowska

Lokalna społeczność pewnej dzielnicy, mały chłopiec z nadprzyrodzonymi zdolnościami, tajemnicza aura… „Ostatni cud” to kolejny przykład na to, że polski realizm magiczny wciąż ma się dobrze. Książka Marzeny Orczyk-Wiczkowskiej jest wciągającą historią, którą czyta się z prawdziwym zainteresowaniem.   Trudno uwierzyć, że „Ostatni

Dziady

Dziady a Zaduszki – to ciekawsze niż Halloween!

Dziady a Zaduszki – to ciekawsze niż Halloween!

Dziady to przedchrześcijańskie obrzędy, których istotą było „obcowanie żywych z umarłymi”, a dokładniej nawiązanie relacji z duszami przodków i na przykład pozyskanie ich przychylności. Nieśmiertelność, dzięki swoim dramatom romantycznym, zapewnił im Adam Mickiewicz. Za sprawą jego pióra na stałe wpisały się do polskiej

Chowaniec – pomocnik czarownic

Chowaniec – najlepszy pomocnik czarownicy

Chowaniec – najlepszy pomocnik czarownicy

Dawniej wierzono, że czarownice miały swoich diabelskich służących, którzy im pomagali i przekazywali różne informacje. Uznawano ich za demony osobiste, domowe, które najczęściej ukrywają się pod postacią zwierząt, a nazywano chowańcami. Podobno najchętniej istoty te przyjmowały wygląd czarnego kota. Rzekomo chowaniec pomagał słynnej zachodniopomorskiej

Barbara Zdunk – nieszczęśliwie zakochana jędza

Barbara Zdunk – nieszczęśliwie zakochana jędza

Barbara Zdunk – nieszczęśliwie zakochana jędza

Według wielu źródeł ostatni stos w Europie zapłonął w Reszlu. Miało to miejsce 21 sierpnia 1811 roku. Tego dnia żywota dokonała Barbara Zdunk (lub: Sdunk). Nazywano ją wiedźmą, podpalaczką i mściwą jędzą. Była kozłem ofiarnym. Historia tej kobiety jest niezwykle smutna. Barbara Zdunk podobno urodziła się koło Bartoszyc, w rodzinie pastuchów.

Sydonia von Borck – czarownica i muza

Sydonia von Borck – czarownica i muza

Sydonia von Borck – czarownica i muza

W tym roku mija 400 lat od śmierci Sydonii von Borck. To najsłynniejsza zachodniopomorska czarownica, która według legendy przyczyniła się do kresu dynastii Gryfitów. Była inteligentna, niepokorna, nieugięta. Za bycie sobą zapłaciła najwyższą cenę. Latem 1620 roku Sydonia von Borck została ścięta, a następnie spalona na stosie. Nie należy

Recenzja: „Papierowy Mag” Charlie N. Holmberg

Recenzja: „Papierowy Mag” Charlie N. Holmberg

Recenzja: „Papierowy Mag” Charlie N. Holmberg

„Papierowy Mag” jest książką, która ma wszystko to, co lubimy: wartką akcję, sympatyczną główną bohaterkę, motyw podróży, walkę dobra ze złem, wątek romantyczny, trochę grozy, nutkę humoru, uroczego zwierzaka i magiczną aurę.   Autorka powieści, Charlie N. Holmberg, zadbała o wszystko. Pokazała przy tym, że ma niezwykle barwną

Ziemiożerczyni

Recenzja: „Ziemożerczyni” Dolores Reyes

Recenzja: „Ziemożerczyni” Dolores Reyes

–  Dlaczego ja, ziemio? – to pytanie przewija się od początku do końca tej powieści. Zadaje je główna bohaterka. Młoda, zagubiona i osamotniona dziewczyna, lokalna jasnowidzka, która balansuje pomiędzy dwoma światami. Kiedy była mała, połknęła ziemię, po czym doznała wizji, w której ojciec bije jej matkę na śmierć.

Była sobie rzeka (Once Upon a River)

Recenzja: „Była sobie rzeka” Diana Setterfield

Recenzja: „Była sobie rzeka” Diana Setterfield

Ach, co to była za książka! W tych czasach nie jest wcale o takie łatwo. Klasyczna, w której mrok i światło mają swoje miejsce, a jednocześnie pełna ciepła oraz nadziei. Jak dobrze, że tego typu literatura wciąż istnieje… „Była sobie rzeka” to wspaniała lektura w starym stylu. Książka Diany Setterfield