Jak przetrwać zimę w dobrym nastroju? Można wziąć przykład z mieszkańców najmroźniejszych zakątków świata. Oni z zimą nie walczą, ale ją celebrują. Hygge, lagom i sisu to skandynawski przepis na szczęście. Terminy omawiane wielokrotnie. Czas znowu wziąć je pod lupę.
Według badań w Skandynawii żyją najszczęśliwsi ludzie na świecie. Tak wynika m.in. z raportu „World Happiness”. Może warto zainspirować się skandynawskim stylem życia? Szczególnie teraz – zimą.

Pexels
Skandynawska recepta na zimę
„Zima ma swoje zalety. Bez zimna nie byłoby przytulności”: napisał Eric Weiner w książce „Geografia szczęścia”. Coś w tym jest. Zima to czas, by zwolnić, pielęgnować relacje i szukać małych przyjemności, które ogrzewają nas od środka. „Zima to czas komfortu, dobrego jedzenia i ciepła, dotyku przyjaznej dłoni i rozmowy przy ognisku: to czas na życie w domu”: stwierdziła trafnie Edith Sitwell.
Hygge to duński sposób odnajdywania szczęścia w drobnych, codziennych przyjemnościach. Chodzi o to, by czuć się bezpiecznie, komfortowo. To sztuka tworzenia przytulności. Małe radości, atmosfera, relacje.
Szwedzkie lagom to życie z umiarem, równowaga i docenianie tego, co się ma. Filozofia balansu, unikania skrajności, życia w zgodzie z naturą i własnymi potrzebami. Work-life balance, minimalizm, zdrowa dieta.
Sisu to koncept z Finlandii. Poleca oswoić się z tym, co trudne. Zachęca do podejmowania wyzwań. Zimą może podpowiedzieć nam, że to czas na pogodzenie się z tym, jak jest i działanie pomimo tego.
Nasza zima (nie taka) zła
Ta pora roku jak każda inna ma swoje plusy i minusy! Nie można jej odmówić pewnego uroku. To okres, w którym natura zwalnia, dając nam przestrzeń na odpoczynek i przemyślenia. Zima ma w sobie tę niezwykłą ciszę, której nie znajdziemy w żadnej innej porze roku… Zamiast narzekać na zimno, można poszukać w niej magii.
„Szczęście człowieka nie jest uwarunkowane wielkimi sprawami, ale małymi szczęśliwymi okolicznościami, które mają miejsce na co dzień”: zaznaczył Meik Wiking w książce „Hygge. Klucz do szczęścia”.
Zimy nie trzeba znosić, można się nią cieszyć. Nie trzeba kochać, ale można polubić. A nawet docenić? Zamiast odliczać dni do wiosny, można zmienić nastawienie. Jak radzić sobie z chłodem w środku i na zewnątrz? Każdy ma swoje sposoby.

Pexels
Strategia na zimowe miesiące
Hygge – ciepło, bliskość, małe przyjemności. Lagom – równowaga zamiast skrajności. Sisu – siła charakteru na trudne dni. Oto strategia na zimowe miesiące. Hygge, lagom, sisu. Można się im przyjrzeć, poszukać w skandynawskich filozofiach inspiracji.
Nie trzeba wybierać tylko jednej ze ścieżek. Wykorzystaj sisu, by zmotywować się do spaceru w mroźny dzień, wróć do domu i celebruj hygge pod ciepłym kocem, zachowując przy tym lagom – balans między aktywnością a odpoczynkiem. Wystarczy zaprosić te idee do codzienności! Zadbać o atmosferę w domu, nie wymagać od siebie zbyt wiele i pamiętać, że nawet w najciemniejszym okresie mamy w sobie zasoby, by iść dalej.
Zima nie musi być okresem „przetrwania” do wiosny. Dzięki Skandynawom możemy nauczyć się, jak czerpać z niej to, co najlepsze.
autor: Urocznica, zdjęcia: Pexels
Jak przetrwać zimę w dobrym nastroju?




Nieświadomie chyba stosuje wszystkie trzy te sekrety szczęścia i cieszę się dlatego tym zimowym czasem ^_^
Ja tak samo, zimę da się lubić. 😉
Ciekawe terminy. Nie znałam ich wcześniej, ale chętnie się do nich zastosuję 🙂
Polecam! 🙂