Recenzja: „Zniknięcie Pani Christie” M. Benedict

„Zniknięcie pani Christie” M. Benedict

Sięgacie czasem po książki Agathy Christie? Lubię klasyczne kryminały tej brytyjskiej autorki. Sporo jej powieści mam już za sobą. Nie raz pomagały mi przetrwać trudniejsze chwile. Umilały czas, usypiały troski. Mam do nich sentyment. Dlatego z ciekawością sięgnęłam po najnowszą powieść Marie Benedict! Książka jest fikcyjną opowieścią, ale opartą na faktach. To historia tajemniczego zaginięcia królowej kryminałów. Wydarzenie do dzisiaj budzi wyobraźnię i pozostawia wiele otwartych pytań. Jeśli jesteście ciekawi – zapraszam na recenzję powieści „Zniknięcie Pani Christie” .

Autorka książki, Marie Benedict, jest amerykańską powieściopisarką i prawniczką. Najbardziej znana jest z fabuł historycznych, w których się specjalizuje. „Zniknięcie Pani Christie” to jej druga książka, po którą miałam okazję sięgnąć. Wcześniej czytałam „Wszystkie życia Hedy Lamarr (polecam!).

Recenzja: „Zniknięcie Pani Christie” M. Benedict

Artykuł prasowy o Archibaldzie Christie i Agacie Christie, 1926 r., Wikipedia

Parę słów o fabule

„W grudniu 1926 roku zaginęła Agatha Christie. Śledczy znajdują jej pusty samochód na skraju głębokiego, ponurego stawu, jedyne ślady w pobliżu, to ślady opon i futro pozostawione w samochodzie. Jej mąż i córka nie wiedzą o jej miejscu pobytu. Jedenaście dni później Agatha zjawia się, tak samo tajemniczo, jak zniknęła, twierdzi, że ma amnezję i nie udziela żadnych wyjaśnień na temat jej nieobecności.

Zagadka jedenastu dni trwa. Znana pisarka Marie Benedict wprowadza nas w świat Agathy Christie, eksploruje przeszłość, wyobrażając sobie, dlaczego tak błyskotliwa kobieta znalazła się w centrum tak mrocznych historycznych tajemnic.

Co jest prawdziwe, a co jest tajemnicą? Jaką rolę w zaginięciu odegrał jej niewierny mąż i czego nie powiedział śledczym?”: to fragment opisu wydawniczego.

Zagadka jedenastu dni

Pisarka wyszła ze swojej posiadłości i znikła… Porzucony samochód, zdezorientowana rodzina, liczne domysły. Do tego: podejrzanie zachowujący się mąż oraz wścibskie media. Tą sprawą żyła cała Anglia. Przez te kilkanaście dni Christie szukała policja, wolontariusze, a nawet słynni pisarze kryminałów i medium! Do dziś krąży wiele hipotez na temat jej zniknięcia. Dla autorki, Marie Benedict, to wydarzenie stało się punktem wyjścia do przedstawienia swojej wersji wydarzeń.

Spodziewałam się czegoś nieco innego, ale… to dobra książka. Historia małżeńska. Studium rozpadu związku, czy raczej relacja w punkcie krytycznym. Żona znika. Mąż jest podejrzany. Akcja książki biegnie dwutorowo. Poznajemy dwa punkty widzenia – jej i jego. Narracja przybliża nam obie postaci. W końcu te dwie ścieżki spotykają się w finale. To Christie jest tu jednak, oczywiście, najważniejsza.

Co się działo z Agathą w ciągu tych jedenastu dni? Czy był to wynik depresji, desperacji, amnezji, a może sprytnie przeprowadzony plan? Czy zniknęła z własnej woli, czy stał za tym ktoś inny? Może uciekła od swojego życia i zaczęła tworzyć całkowicie nowe? Jak to właściwie było?! Zainteresowanym polecam lekturę, Marie Benedict przedstawia tam swoją wersję wydarzeń i własną hipotezę. To ciekawe, prawdopodobne wyjaśnienie, choć dalej zostajemy w sferze domysłów.

 „Zniknięcie pani Christie”

Agatha Christie, Wikipedia

Kobiecy głos

Współczesna pisarka odkrywa przed czytelnikami królową kryminałów. Przybliża ją w ciekawy sposób. To duży atut książki, że pokazuje Christie nie tylko jako autorkę, ale też kobietę z krwi i kości. Zresztą, Marie Benedict mówi o sobie podobno, że jest pisarką z misją. W swojej książce przedstawia nieznaną część historii życia Christie, czas początków jej kariery oraz właśnie… tajemniczego zniknięcia. To prywatna, intymna opowieść, w której wchodzimy do domu oraz życia miłosnego słynnej pisarki kryminałów. W wydaniu Benedict: Christie to skomplikowana, silna kobieca postać. Inteligentna, wrażliwa, introwertyczna, ambitna i marząca o udanym życiu rodzinnym oraz małżeńskim. Nie wszystko idzie jednak po jej myśli.

W „Posłowiu” Benedict napisała: „Te spekulacje o Agacie Christie, pisarce i kobiecie, leżą u źródeł Zniknięcia Pani Christie. W moim rozumieniu Agatha była rzadkim przykładem kobiety, która wykorzystała swoje umiejętności i talent, by uciec z ograniczeń swojej epoki – ograniczeń narzucanych kobietom – i przejąć kontrolę nad swoim życiem. Zamiast więc odzyskiwać jakąś zapomnianą kobietę, tak jak w innych książkach, tym razem opowiadam o dążeniach silnej kobiety, by wziąć swój los w swoje ręce i wpisać się z powrotem w narrację”.

Podsumowanie

„Zniknięcie Pani Christie” to dobra literatura obyczajowo-biograficzna. Książka jest ciekawie, zgrabnie napisana oraz skonstruowana. Z pewnością to lektura interesująca dla fanów twórczości Christie, choć nie tylko! Przedstawia uniwersalną opowieść o kobiecie. Książkę czyta się dobrze, z zainteresowaniem. To mądra rozrywka, z kobiecym, silnym przekazem i przesłaniem. Skłoniła mnie również do kilku refleksji.

Co więcej, powieść Benedict, zachęciła mnie też by znów sięgnąć po pióro Christie! Przypomniała, że powieści królowej kryminałów to czytelnicza rozrywka, która pozwala oderwać się od szarej rzeczywistości. Jeśli potrzebujecie odskoczni, mogą być odpowiednim wyborem. Pozwalają na parę chwil zatracić się w czytaniu i przenieść do zupełnie innego świata. Tego mi, jak też wielu innym, czasem teraz trzeba. Na zakończenie i zachętę do lektury: zostawiam cytat.

„– Czy to nie brzmi niepoważnie w czasie wojny? – spytałam.
Uścisnął mi pokrzepiająco rękę.
– Agatho, właśnie w czasie wojny ludzie muszą zająć czymś myśli, potrzebują tego. Choćby i braku powagi. Twoja zagadka ich na chwilę zajmie”.

Marie Benedict

Tytuł: „Zniknięcie Pani Christie”
Autor: Marie Benedict
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Tłumacz: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Rok wydania: 2022

 

Dziękuję Wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzencki.

 

autor: Urocznica, zdjęcia: mat. prasowe, Wikipedia


Agatha Christie: życiorys i ciekawostki o królowej kryminału


 

Komentarze

  1. Jardian

    Nie wykluczam , że sięgnę Urocznico – moja koleżanka w 2003 roku bodajże na filologii angielskiej broniła licencjatu z oryginalnych tekstów. Polecę Mamie, w czasach PRL – u zaczytywała się podobnymi. Ja dziś nie wiem czy coś przeczytam – najpierw 31 minut na zakupach, potem 97 minut cmentarz 🙂 . Recenzja zachęcająca , jak zawsze. Miłego weekendu 🙂 .

    • @dministrator

      Spokojnego. 🙂

  2. Wioleta Sadowska

    Książka już na mojej półce i czuję, że będzie to niezapomniana lektura.

    • @dministrator

      Na pewno jest ciekawa. 🙂

  3. koczowniczka

    Za dużo książek Christie nie przeczytałam, ale dobrze pamiętam bardzo ciekawą powieść „Samotna wiosną”. To nie był kryminał, tylko powieść psychologiczno-obyczajowa. 🙂 A cytat bardzo na czasie.

    • @dministrator

      Sprawdzę, akurat czytałam tylko jej kryminały, ale wiem, że pisała też w innych gatunkach. 🙂

  4. ksiazkirabe

    Znam inną książkę pani Benedict i byłam ciekawa „Zniknięcia pani Christie”. Dzięki za tę opinię, zachęciła mnie bardziej do sięgnięcia po tę powieść 😉

    • @dministrator

      To też moja 2 książka tej autorki, naprawdę dobrze się czyta tę pozycję. 🙂

  5. Taki jest świat

    Oglądałam filmy dokumentalne i fabularny na ten temat, ale książka również mnie ciekawi 🙂

    • @dministrator

      Jeśli interesuje Cię ten temat, to koniecznie sięgnij po tę książkę. 🙂

  6. Asia czytasia

    O tej ksiazce nie slyszalam, ale pania Christie uwielbiam. Chetnie przeczytam

    • @dministrator

      Też uwielbiam Christie. 🙂

  7. Monika

    Uwilabiam tę autorkę! Swego czasu rozczytywałam się w jej książkach. Jestem bardzo ciekawa tej propozycji. Chętnie przeczytam.

    • @dministrator

      Z ciekawości warto zajrzeć. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>